Rumer Willis wychowuje córkę w pojedynkę
Rumer Willis od kilku miesięcy stała się bardzo aktywna na Instagramie, gdzie chętnie pokazuje swoje życie prywatne.
Obecnie córka Bruce'a Willisa często opowiada o tym, jak wygląda jej codzienność w roli samodzielnej mamy. 37-latka samotnie wychowuje bowiem córkę Louettę ze związku z Derekiem Richardem Thomasem, z którym rozstała się w 2024 roku.
Smutne losy Rumer Willis. Pracuje w czterech miejscach
Rumer chcąc pokazać swoim fanom, jak radzi sobie z łączeniem pracy i opieki nad dzieckiem opublikowała nagranie zatytułowane "Single Moms Be Like".
Rolka spotkała się z krytyką, z którą celebrytka szybko postanowiła się zmierzyć.
"Muszę coś wyjaśnić, bo widzę, że w komentarzach pod tym postem jest sporo niedoinformowanych i nieuprzejmych osób. Pracuję w czterech różnych miejscach, żeby utrzymać moją córkę. Jestem jej jedynym żywicielem. Nie żyję z funduszu powierniczego ani nie dostaję pieniędzy od rodziców. Przez większość czasu nie mam przy niej żadnej pomocy. Więc może zanim zaczniecie oceniać i zakładać różne rzeczy, zatrzymajcie się na chwilę" - napisała pod ponownie udostępnionym nagraniem z rolką.
Rumer Willis o trudach życia w samotności. "Niektóre dni są trudne"
Swoim wpisem wywołała kolejną falę komentarzy. Nie zabrakło osób, które sugerowały, że w przeciwieństwie do innych Willis ma większe możliwości związane ze znanym nazwiskiem i sławną rodziną.
Tych twierdzeń też nie zostawiła bez komentarza. W kolejnym - jeszcze bardziej obszernym wpisie - oświadczyła, że jest świadoma przywilejów, które są w jej życiu, a nie przypadają w udziale innym.
"Chcę odpowiedzieć na to z uważnością, bo wydaje mi się, że doszło do nieporozumienia w kwestii tego, co właściwie miałam na myśli. Jestem bardzo świadoma, że w moim życiu są przywileje, których wiele osób nie ma, i nie traktuję tego jako czegoś oczywistego. Wiem, że są realia, których nigdy w pełni nie doświadczę, i to szanuję. Ale ten konkretny post nie był o przywilejach ani o porównywaniu sytuacji. Mam wrażenie, że ludzie zakładają, iż to ignorowałam, a to nie była rozmowa, którą próbowałam rozpocząć" - tłumaczyła.
Zaznaczyła jednak, że nie traktuje swoich rodziców w kategoriach "planu B" i aktualnie sama utrzymuje siebie i córkę, dzięki ciężkiej pracy.
Zdradziła przy tym, że chociaż macierzyństwo ją spełnia, to życie w pojedynkę bywa dla niej wyczerpujące.
"Niektóre dni jako samotnej mamy są trudne. Bycie nią nigdy nie jest trudne, ale zdarzają się dni, kiedy trudno jest robić wszystko samemu" - wyznała.
Zobacz także:
Żona Bruce'a Willisa z trudem odpowiedziała na to pytanie. Tak mówi o stanie aktora
Córka Bruce'a Willisa zabrała głos ws. jego stanu. Tym razem powiedziała to wprost
Żona Bruce'a Willisa przerwała milczenie. "Musiałam nauczyć się żyć z żałobą"








