W rodzinie Kwaśniewskich zapanował wielki smutek. O wszystkim poinformowała prezydencka córka. Okazuje się bowiem, że jeden z ich ukochanych owczarków zakończył swój żywot. To dla Oli i jej rodziców istna tragedia.Celebrytka niemal nie rozstawała się z Falunią. Pupil towarzyszył jej niemal w każdym wyjeździe wakacyjnym na Mazury.Na swoim Instagramie dumna właścicielka bardzo często chwaliła się pięknym czworonożnym przyjacielem. W czwartkowy poranek też zamieściła jego zdjęcie. Niestety, czarno-biały kolor nie wróżył nic dobrego. Tak też się okazało. "Falunia..." - napisała pod uroczym zdjęciem psiaka, dodając trzy pęknięte serca. Jej ból możemy sobie jednak tylko wyobrazić...Ola, bardzo współczujemy...








