"Ranczo" wraca na ekrany. Wiadomo, co z stanie się z najważniejszymi postaciami
Oficjalnie ruszyły prace nad 11. sezonem "Rancza", który ma mieć premierę jeszcze w tym roku. Produkcja powróci na antenę po dekadzie przerwy.
Fani początkowo zastanawiali się, czy powrót do tej historii to dobry pomysł, zwłaszcza że kilkoro aktorów odgrywających ważne role już nie żyje. Mowa przede wszystkim o Pawle Królikowskim oraz Franciszku Pieczce.
Teraz jednak oficjalnie wiadomo, że żadna z tych postaci nie zostanie zastąpiona.
Katarzyna Żak z rezerwą podchodzi do kontynuacji "Rancza". Zwraca uwagę na jedno
Katarzyna Żak niedawno udzieliła wywiadu dla Wirtualnej Polski, w którym opowiedziała o kulisach pracy nad nowym sezonem "Rancza".
Aktorka ostudziła zapędy fanów, którzy liczyli na to, że historia mieszkańców Wilkowyj zostanie znacząco rozbudowana. Podkreśliła, że sześciodcinkowy sezon powstanie na podstawie scenariuszy Andrzeja Grembowicza i ma domknąć losy bohaterów.
"Pamiętajmy, że nagramy tylko sześć odcinków, które świętej pamięci nasz scenarzysta Andrzej zaczął pisać już po zakończeniu 'Rancza'" - zaznaczyła.
Katarzyna Żak chętnie dzieli się w mediach społecznościowych kadrami z planu serialu. Fani są szczególnie ciekawi, jak potoczą się losy granej przez nią Solejukowej.
Cezary Żak zabrał głos ws. powrotu "Rancza". Żona nie chce komentować jego słów
Opinie aktorów na temat powrotu "Rancza" od początku budziły spore zainteresowanie widzów. Osoby wcielające się w główne postacie początkowo podchodziły do pomysłu kontynuacji z rezerwą. Ostatecznie jednak większość z nich pojawiła się na planie.
Jakiś czas temu głos w sprawie zabrał także Cezary Żak.
"Z aktorskiego punktu widzenia najważniejszy jest oczywiście scenariusz, a nie widziałem go jeszcze. Cokolwiek więcej będę mógł powiedzieć dopiero wtedy, gdy go przeczytam. Wtedy ocenię, w jaką stronę może pójść kolejny sezon. Na razie mogę powiedzieć tylko tyle, że wygląda na to, że wchodzimy drugi raz do tej samej rzeki i mam nadzieję, że woda będzie miała tę samą temperaturę co poprzednim razem" - mówił w rozmowie z WP Film.
Po czasie o komentarz do tych słów poproszono Katarzynę Żak. Aktorka nie chciała jednak rozwijać tematu.
"Nie mogę skomentować tego, co mówi mój mąż" - stwierdziła krótko.
Zobacz też:
Barciś z goryczą mówił o powrocie "Rancza", a teraz takie doniesienia. To jednak nie plotki
Emilia Komarnicka nagle zaczęła mówić o powrocie. Po 11 latach czuje ogromną wdzięczność
Olbrychski nie mógł milczeć ws. Żaka. Zaczął z nim pracować i wyszło. "Dostałby za tę rolę Oscary"








