Lewandowski odszedł z FC Barcelony po trzech mistrzostwach
Robert Lewandowski w niedzielę rozegrał swój ostatni mecz jako piłkarz FC Barcelony i pożegnał się z kibicami. O swojej decyzji związanej z opuszczeniem zespołu poinformował już wcześniej.
"Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy nadszedł czas, by ruszyć dalej. Odchodzę z poczuciem, że misja została wykonana. Cztery sezony, trzy mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, jaką obdarzyli mnie fani już od pierwszych dni" - pisał.
Jego pożegnanie poruszyło fanów na całym świecie. Pod wpisem udzielili się licznie również jego sławni znajomi, którzy wspólnie z innymi podziękowali mu za osiągnięcia odniesione na murawie.
Siostra Lewandowskiego zabrała głos. "Wszystko pod niesamowitą presją"
Nie jest tajemnicą, że Robert Lewandowski w niemalże każdym momencie swojej kariery zawodowej może liczyć na wsparcie najbliższych. Nie tylko żony Anny Lewandowskiej i dwóch córek, których się z nią doczekał, ale także ze strony rodziców i siostry.
Milena Lewandowska-Miros zamieściła wpis na Instagramie, w którym odniosła się do głośnego odejścia brata z klubu Katalonii.
"Dziękujemy za te piękne cztery lata w Barcelonie. Za to, że mogliśmy być częścią tej niesamowitej przygody razem z tobą. To będą piękne wspomnienia. Za ogrom pracy, serce, poświęcenie i życie podporządkowane jednemu celowi - by każdego dnia być najlepszym. A wszystko pod niesamowitą presją. Dla mnie jesteś najlepszy. Zawsze. Twoja dumna fanka" - napisała.
Zobacz także:
Lewandowski boso po ostatnim meczu w Barcelonie. Polskie gwiazdy żegnały piłkarza
A jednak decyzja zapadła. Lewandowscy mogą już pakować walizki
Ekspertki nie mają wątpliwości ws. drożyzny u Lewandowskiej. Branża fitness podzielona








