Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Ryszard Rynkowski nie kryje rozgoryczenia. Dostaje od losu cios za ciosem

Szansą na podreperowanie budżetu miał być koncert zaplanowany na listopad w Warszawie. 

Reklama

"Nie wiem, czy się odbędzie. Był już wcześniej przekładany, ale nie z mojej winy. Nie wiadomo, jak będzie tym razem, bo koronawirus znów w natarciu" - żali się tygodnikowi.

Ostatnio odwołał także swój występ w programie  TVP, bo dostał gorączki. 

Teraz czuje się już znacznie lepiej, ale musi na siebie uważać, bo jest przecież w grupie ryzyka. 

Nie zapomina jednak, że na utrzymaniu ma ukochaną żonę i syna. Ryszard wiele im zawdzięcza i chciałby im uchylić nieba. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »