Russell Crowe kilka miesięcy temu rozstał się ze swoją żoną Danielle Spencer. Powoli zaczyna sobie układać życie na nowo. Australijskie tabloidy spekulują na temat jego domniemanego romansu z 22-letnią Samanthą Barks, którą poznał na planie "Nędzników". Dziewczyna trzy lata temu wzięła udział w jednym z australijskich talent show, w którym zajęła wysokie trzecie miejsce.
Magazyn "New Idea" donosi, że para ma się ku sobie, choć obie strony jak na razie tego nie potwierdziły i obracają sensacyjne doniesienia w żart. Coś jednak musi być na rzeczy, bo na przyjęciu po rozdaniu Oscarów praktycznie się nie rozstawali.
"Ona ciągle dotykała jego rąk, śmiała się z jego dowcipów i nie zostawiała go ani na moment" - mówi magazynowi jeden z gości przyjęcia.
"Gladiatora" i Samanthę połączyła jeszcze jedna pasja, pasja do muzyki. Crowe od lat oprócz aktorstwa ma swój własny zespół, z którym od czasu do czasu koncertuje. Ostatnio zaprosił nową znajomą do współpracy.
"Jest super! Daliśmy już kilka koncertów w Nowym Jorku. Nie było tego dużo, bo każdy z nas jest dość zajęty, ale jak tylko mamy czas uwielbiamy się spotykać i grać małe jamy" - wyjawia Barks.
Na razie sami zainteresowani nie potwierdzają, że łączy ich coś więcej. Nie da się jednak ukryć, że bardzo przypadli sobie do gustu.
Dr Pomponik, otwiera się w nowym oknie kieruje na obserwację!
Zobacz również:










