Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Rubik chorobliwym skąpcem!

Pan Piotr przeczuwa, że jego dobra passa w show-biznesie ma się ku końcowi i oszczędza, na czym się da.

W Polsce kończy się moda na monumentalne sacro-polo, gatunek, w którym Rubik (40 l.) jest niekwestionowanym liderem. Pan Piotr musi powoli zacząć rozglądać się za innym zajęciem. Na razie próbuje zachować fortunę, którą zdobył w ciągu kilku ostatnich lat.

Reklama

Jednak oszczędzanie kompozytora nie polega jedynie na ograniczaniu co kosztowniejszych wydatków. Jego zachowanie robi się coraz bardziej niepokojące. Magazyn "Świat & Ludzie" dowiedział się, że nawet sprzątaczka państwa Rubików miała problemy ze zdobyciem swojej pensji:

"Sprzątaczka po zakończeniu pracy czekała na zapłatę, ale w domu była tylko żona kompozytora, Agata. Powiedziała, że ona nie ma przy sobie pieniędzy, więc mąż ureguluje należność" - opowiada informator pisma. Gdy pani sprzątająca spotkała się z Rubikiem, ten, zamiast pieniędzy, wręczył jej... swoje płyty.

"Piotrek oszczędza na wszystkim. To pieniądze były główną przyczyną rozpadu jego poprzedniej grupy. Żonę kocha bardzo a i tak spisał z nią intercyzę" - dodaje źródło.

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Rubik

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje