Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

​"Rolnik szuka żony": Kamila odrzuca kolejnego kandydata. Co się stało?

​"Rolnik szuka żony" to program, który cieszy się niesłabnącą popularnością. W tym sezonie najwięcej emocji widzom dostarczają decyzje Kamili Boś. Fani programu zarzucają uczestniczce, że jest zbyt krytyczna wobec kandydatów, wybrzydza lub nawet - że wcale nie szuka partnera, a pracownika. W ostatnim odcinku piękna rolniczka podziękowała kolejnemu kandydatowi za poświęcony czas. Czy znajdzie jeszcze miłość?

Rolnik szuka żony: Kamila Boś odrzuca kolejnego kandydata

"Rolnik szuka żony" dostarcza emocji już ósmym sezonem. Uczestniczka, która wzbudza najwięcej kontrowersji od samego początku jest Kamila Boś. Kobieta nie zdobyła sympatii widzów przez nadmierne analizowanie sytuacji i zachowanie, jakby w ogóle nie była zadowolona z decyzji o udziale w programie. Nie zawsze tak było...

Piękna rolniczka, nazywana "królową pieczarek", po emisji zerowego odcinka, otrzymała najwięcej listów w historii programu! Młoda kobieta zachwyciła elegancją oraz silnym charakterem i do gospodarstwa zaprosiła trzech kandydatów: Tomasza, Adama oraz Kamila.

Reklama

Z każdym kolejnym odcinkiem czar wokół dziewczyny pryskał. Na oczach widzów okazało się, że rolniczka analizuje każdy najdrobniejszy gest i słowo wypowiedziane przez uczestników programu. Janek ekspresowo został odesłany do domu, mimo tego, że był faworytem widzów. Chłopak miał odpaść z programu z powodu swojej nadmiernej szczerości. Po paru pierwszych randkach wszyscy byli pewni, że ostateczny wybór padnie na Tomka. Kamila jednak poszła za sugestią ojca i zdecydowała się na Adama.

Ostatni odcinek pokazał niestety, że żaden z chłopaków nie może liczyć na serce pięknej rolniczki. 

Co się stało?

Kamila Boś: "Nie czuję iskierek"

W programie Kamila odwiedziła Adama w jego rodzinnej miejscowości, żeby sprawdzić, jak chłopak zachowuje się na co dzień. Para spędziła trochę czasu sam na sam, więc Kamila znów poprosiła Adama o poważną rozmowę. Tym razem nie spodobało jej się, że chłopak wykazuje za mało zainteresowania tym, co ona ma do powiedzenia. Jej zdaniem, Adam lubi opowiadać o sobie.

Dziewczyna w końcu zdecydowała się na poważny krok i w ostatnim odcinku podziękowała Adamowi za spotkania. Wówczas szczerze wyznała, że w ogóle nie czuje zauroczenia.

Chłopak przyjął to zaskakująco spokojnie, a nawet sam przyznał, że na jej miejscu postąpiłby pewnie podobnie. Na koniec Adam życzył kobiecie znalezienia prawdziwej miłości.

Myślicie, że Kamila faktycznie, może być zbyt wybredna?

Zobacz też:
Niedzielski: kwarantanna dla podróżnych z każdego kraju, w którym wykryto wariant Omikron

Iman zdradza przepis na maseczkę, której zawdzięcza młodość

Dorota Gardias szczerze o walce z nowotworem: "Przygasłam"


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Kamila Boś | Rolnik szuka żony

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »