Artur Rojek na scenie z Dawidem Podsiadło. Uchylono rąbka tajemnicy
Artur Rojek udzielił wywiadu, podczas którego wyznał całą prawdę o swojej relacji z Dawidem Podsiadło.
Temat rozpoczął się od wspomnienia tego, że mężczyźni wystąpili ostatnio na Stadionie Śląskim, gdzie wykonali premierowy singiel z nowego albumu - "Yeti". Jak muzyk podkreślił, występ był dla niego źródłem wielu emocji.
"Miałem taką myśl, żeby nie zapomnieć tekstu. To miałem, taka emocja była. To mnie przejmowało bardzo, więc napisałem sobie na chusteczce tekst, który przypominałem sobie przed wyjściem. Który zresztą umiałem na bank, perfekcyjnie, natomiast jak wychodzi się na scenę i widzi się ogromnie dużo ludzi, to jest troszeczkę inaczej (...)" - powiedział Rojek na łamach "Luster".
Artur Rojek o wychodzeniu na scenę. Na to jedno potrzebuje czasu
Choć nadal bywa, że występ przed tłumem powoduje stres, Rojek podchodzi do niego nieco inaczej niż dawniej. Wszystko dzięki doświadczeniu.
"Po kilku razach ta optyka się troszeczkę zmienia, trochę łagodnieje. Za pierwszym razem pamiętam, że to usztywniało bardzo mocno, ta świadomość wyjścia do ludzi, nawet po 30 latach grania" - zdradził muzyk.
Artur Rojek i Dawid Podsiadło. Na jaw wyszła prawda o ich relacji
Jednak czy Artur Rojek i Dawid Podsiadło są znajomymi również poza sceną? Muzyk nie zostawił miejsca na wątpliwości:
"W związku z tym, że się znamy trochę dłużej, to nie jest tylko taka zawodowa relacja, że spotykamy się w studiu i koncentrujemy się tylko na robocie. Jest też dużo rzeczy dookoła. Czujemy się bardzo swobodnie".
Artur Rojek o graniu na stadionach
Artur Rojek na koniec omawianego tematu zabrał głos ws. potencjalnych koncertów na stadionie. Czy marzy mu się własna trasa w stylu Dawida? Artur powiedział, że "można pomarzyć", ale na ten moment nie rozważa takiej opcji.
"Czy to realnie się wydarzy? Na razie nie mierzyłbym tak wysoko" - podsumował.
Czytaj też:
Podsiadło znienacka przeprosił ludzi. "Rozczarowuję i zawodzę"
Najpierw wywołał aferę, a teraz się tłumaczy. Podsiadło odezwał się do fanów
Po tym, jak przyłapano go z partnerką, Podsiadło musiał zabrać głos. "Wiem, że może to tak wyglądać"








