Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Kaczorowska i Rogacewicz wykorzystują swoje "pięć minut". Gdzie się nie obejrzysz, tam są oni
Złośliwi mogliby powiedzieć, że Agnieszka Kaczorowska i Marcin Rogacewicz w ostatnich miesiącach dosłownie "wyskakują z lodówki". Gwiazdy robią, co mogą, aby nie dać o sobie zapomnieć, i sporo udzielają się w mediach zarówno tradycyjnych, jak i społecznościowych.
Udział w "Tańcu z gwiazdami" i kontrowersje wokół - według nich zdecydowanie przedwczesnego - pożegnania z programem, zapowiedź wspólnego spektaklu, relacjonowanie wykańczania nowego gniazdka oraz chwalenie się pobocznymi projektami - jest tego naprawdę dużo.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Zazwyczaj to tancerka była tą, która częściej udziela się publicznie. Odkąd jednak para pracuje razem nad przedstawieniem, chętnie pokazuje się razem w śniadaniówkach i udziela wywiadów w innych miejscach.
Nie do wiary, co teraz powiedzieli zakochani.
Rogacewicz nigdy nie był tak szczery ws. Kaczorowskiej. Dziś ponosi konsekwencje ich związku
Wszystko to przy okazji promocji przedsięwzięcia, o którym partnerzy poinformowali na początku grudnia ubiegłego roku. To właśnie wtedy pokazali na Instagramie kulisy pracy na planie, po którym paradowali w ludowych strojach.
"Kochani, możemy się już podzielić z Wami... że wzięliśmy udział w superprodukcji (...), czyli odegraliśmy role w audioserialu" - powiedziała dumna 33-latka.
"Zrobiliśmy to pierwszy raz w życiu. Bardzo się cieszymy. Cudowne nowe doświadczenie" - zachwycał się jej ukochany.
Agnieszka nie ma wątpliwości, że na jej obraz jako aktorki czy tancerki składa się cała jej przeszłość.
"Uważam, że wszystko, co się w życiu robi i wszystkie doświadczenia życiowe, nie tylko zawodowe, mają absolutny wpływ na to, jak tworzymy różne rzeczy" - mówiła w zajawce rozmowy, która ukazała się na instagramowym profilu Audioteki.
"Dzisiaj, dzięki tobie i temu doświadczeniu, ja zupełnie inaczej gram. To jest nieprawdopodobne" - dopowiedział Marcin.
Kaczorowska nie czuje się przy Rogacewiczu pewnie. Te słowa i grymas mówią wszystko
Nie zabrakło też oczywiście tematu spektaklu "Siedem", z którym już na początku marca Kaczorowska i Rogacewicz ruszają w Polskę. Do tej pory aktorzy nie chcieli zbyt wiele zdradzić na temat projektu, ale teraz uchylili rąbka tajemnicy.
Wygląda na to, że Aga czuje się o wiele gorsza pod względem umiejętności aktorskich od swojego ukochanego.
"Oboje byliśmy mocno zestresowani, myślę. (...) Jak usiedliśmy pierwszy raz w studiu i ty coś przeczytałeś, to ja miałam takie... 'to naprawdę dobrze brzmi'. I usłyszałam siebie i..." - wyznała, kręcąc głową i robiąc żartobliwy grymas.
Mimo tych niepewności gwiazdy bardzo cieszą się z dużego zainteresowania ich spektaklem i z niecierpliwością czekają, aż staną przed swoją publicznością na scenie.
Zobacz też:
Był piątek, gdy spłynęły wieści ws. Kaczorowskiej i Rogacewicza. Nie do wiary, to już się stało
Uradowana Kaczorowska potwierdziła nowinę z Rogacewiczem u boku. Dotąd tylko się domyślano
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








