Paulla Ignasiak jest mamą 13-letniego syna ze związku z Adamem Konkolem, który skończył się burzliwie. Piosenkarka (sprawdź!) i gitarzysta miesiącami kłócili się o to, czy Konkol porzucił dziecko, jak mu zarzucała Paulla, czy też wręcz przeciwnie, ona broni mu do niego dostępu.
Ostatecznie jakoś poukładali sobie relacje, a piosenkarka, po rozwodzie z kolejnym partnerem, modelem Rafałem Wojtysiakiem, układa sobie życie ze swoim menedżerem Rafałem Zemke. Oficjalnie parą są od dwóch lat i z okazji tego jubileuszu Paulla otrzymała od ukochanego wyjątkowy prezent – kociaka rasy rosyjski niebieski.
Paulla rozczula się nad kotem
Takie prezenty często spotykają się w krytyką ze strony obrońców praw zwierząt, którzy przypominają, że zwierzę to nie zabawka, a jeśli nie przypadnie do gustu, wywoła uczulenie albo obdarowany nie podoła opiece nad zwierzakiem, może to się skończyć cierpieniem żywego i głęboko czującego stworzenia. W tym jednak wypadku prezent był stuprocentowo trafiony, ponieważ Paulla od dawna marzyła o takim kocie. Jak wyznała w rozmowie z „Super Expressem”, to nie kaprys, tylko przemyślana decyzja:
Rafał bardzo o mnie dba i często stara się spełniać moje marzenia. O takim kociaku marzyłam od dawna, więc sprawił mi tym podarunkiem wielką radość. Kotek dostał na imię Benji i jest naszym nowym członkiem rodziny. Nie odstępuje mnie na krok. Żartuję sobie, że mam drugiego synka.
Prawda, że słodki?
***








