Reklama

Reklama

Robert Lewandowski nie powinien tego mówić. Jest reakcja legendy futbolu

Robert Lewandowski (34 l.) znów musi mierzyć się z dotkliwymi zarzutami pod adresem swoich umiejętności sportowych. Tym razem kapitan polskiej reprezentacji w piłce nożnej został skrytykowany przez Lothara Matthaeusa. Emerytowana gwiazda futbolu nie szczędziła napastnikowi nieprzyjemnych słów. Nawet ostatni gol w meczu z Arabią Saudyjską nie dał Lewandowskiemu odkupienia.

Katar 2022: Robert Lewandowski

Robert Lewandowski bardzo podpadł kibicom nie trafiając do bramki w meczu z Meksykiem. Przypomnijmy, że grający na co dzień w barwach Barcelony piłkarz zmarnował rzut karny. Kapitan polskiej reprezentacji był tak zażenowany własnym niepowodzeniem, że po zakończeniu spotkania opublikował w mediach społecznościowych oficjalne przeprosiny.

Szybko jednak uporał się ze smutkiem i w towarzystwie kolegów z zespołu szalał na mieście w czasie wolnym od treningów.

Reklama

Wczorajszy mecz z Arabią Saudyjską był dla biało-czerwonych kluczowy. Od początku nie ulegało wątpliwości, że jeśli chcemy myśleć o wyjściu z grupy, to spotkanie musi zakończyć się zwycięstwem. Już w 39. minucie szanse na to znacząco wzrosły, gdy Piotr Zieliński strzelił gola. Zaledwie kilka minut przed końcem spotkania Robert Lewandowski podwyższył wynik do 2:0. Właśnie w tym momencie zrehabilitował się po blamażu w pierwszym meczu na Mistrzostwach Świata w Katarze. Po twarzy napastnika było widać, że targają nim silne emocje. Kapitan nie mógł powstrzymać łez i przez chwilę leżał na murawie, ukrywając wzruszenie przed kamerami. Gdy mecz dobiegł końca, Robert Lewandowski udzielił wywiadu, w którym stwierdził, że zdobyty przez niego gol jest doskonałym podsumowaniem kariery.

"Nie wiem, czy były to moje pierwsze łzy po golu. Teraz czuje radość, spełnienie. To takie podsumowanie mojej kariery - nie tylko zagrałem na mundialu, ale też strzeliłem gola" - oświadczył z dumą w głosie Robert Lewandowski. 

Ta wypowiedź Polaka zdecydowanie nie przypadła do gustu Lotharowi Matthaeusowi. Emerytowany już piłkarz, trener piłkarski, a obecnie reprezentant Bayernu Monachium skrytykował postawę Roberta Lewandowskiego. Co ma mu do zarzucenia? 

Robert Lewandowski nie powinien tego mówić

Lothar Matthaus już niejednokrotnie w wywiadach zasłynął z niechęci do Roberta Lewandowskiego. Parę lat temu krytykował napastnika polskiej reprezentacji za apatyczną postawę w trakcie treningów. Podkreślał przy tym, że zawodnik nie wypada zbyt dobrze w ważnych spotkaniach.

"Słyszałem, że Robert jest dość apatyczny na treningach, ale cały czas ma umiejętności, by zrobić różnicę w wielkich spotkaniach. Tego mu brakuje. W najbliższym czasie powinien skupić się na tej kwestii. Musi pokazać własną wartość w starciach z najmocniejszymi ekipami Starego Kontynentu" - mówił wówczas Lothar Matthaus w wywiadzie dla "Sky".

Pomimo upływu czterech lat, były reprezentant Niemiec nie zmienił zdania o Robercie Lewandowskim. W najnowszym wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego" odniósł się do wyników Polaka na Mundialu w Katarze.

"Widać było, jak mu to ciąży, że nie ma gola na mundialu. Mimo tylu bramek, sukcesów, nagród, tego mu brakowało" - powiedział szczerze Lothar Matthaus, cytowany przez "Przegląd Sportowy".

Zdaniem legendy futbolu, Robert Lewandowski nie traktuje piłki nożnej jako gry zespołowej. Na sukces biało-czerwonych składają się nie tylko jego gole, ale postawa, zaangażowanie i zgranie całej drużyny. W opinii Lothara, na tak ważnym turnieju najistotniejsze jest to, jak pracuje cały zespół.

"Jest to oczywiście wielkie przeżycie, ale nie do końca rozumiem Roberta i jego wypowiedzi. Bo moim zdaniem jednak spełnieniem marzeń jest osiągnięcie sukcesu z drużyną. Tu chodzi o piłkę nożną, jest to sport zespołowy i jednak więcej znaczy awans na przykład do ćwierćfinału, niż pokonanie raz lub dwa bramkarza" - zauważył Lothar Matthaus w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Słowa byłego reprezentanta Niemiec są bardzo mocne, ale przecież to nie pierwszy raz, kiedy Robertowi Lewandowskiemu zarzuca się egoizm. Od lat wielu komentatorów i specjalistów od futbolu twierdzi, że napastnik Barcelony oczekuje, aby cała drużyna grała "pod niego". 

Zobacz też:

Jan Krzyżanowski nie żyje. Sława Przybylska porzuciła dla niego karierę

Mąż oskarżał ją o lata molestowania moralnego. To ona wylądowała na terapii

"Rolnik szuka żony": Jakub dostawał groźby śmierci. Niesamowite, jak zareagował

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy