Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Robert Górski i Monika Sobień poznali się dzięki... Kto by pomyślał!

Robert Górski (48 l.) całkiem niedawno poślubił Monikę Sobień (34 l.). A to nie koniec jego szczęścia. Kabareciarz i ukochana doczekali się też potomstwa. Jak to się stało, że tych dwoje zapałało do siebie uczuciem?

Gdy 3 lata temu wyciągnął pomocną dłoń do człowieka, który był w potrzebie, nie przypuszczał, że ten gest odmieni całe jego życie. Pod koniec 2016 roku kabareciarz Robert Górski powierzył jedną z ról w swoim satyrycznym programie Michałowi Czerneckiemu. Aktor od dłuższego czasu nie miał pracy, ledwo wiązał koniec z końcem... 

Reklama

Dzięki pomocy satyryka stanął na nogi, dostał rolę w serialu "Diagnoza". Jakiś czas później o swoich perypetiach opowiedział Monice Sobień. Dziennikarka, która nie interesowała się kabaretem, po raz pierwszy usłyszała wtedy o Robercie Górskim. Intuicja kazała jej poprosić aktora o jego numer telefonu. 

Był to dobry ruch, bo kiedy po jakimś czasie Monika i Robert spotkali się na gruncie zawodowym, łatwiej im było przełamać pierwsze lody, gdy okazało się, że mają wspólnego znajomego! 

- Tych parę słów o Michale jakoś mnie zaintrygowało - przyznał Robert Górski. 

Wkrótce już nie mogli przestać o sobie myśleć. To właśnie dla niej kabareciarz postanowił przemeblować całe swoje życie. Kiedy w marcu Monika urodziła mu córkę, Malinę, oszalał ze szczęścia. 

We wrześniu para wzięła ślub w jednym z kościołów na warszawskim Nowym Mieście. Dziś są szczęśliwi. Nie mają też wątpliwości, komu to zawdzięczają i jak na imię ma kupidyn, który ich połączył.

***
Zobacz więcej materiałów:


Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Robert Górski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »