Przejdź na stronę główną Interia.pl
Przejdź na stronę główną Interia.pl

Rewolucja w życiu polskiej "BrzydUli"

W życiu Julii Kamińskiej, wcielającej się w postać popularnej "BrzydUli", szykują się wielkie zmiany. Aktorka w październiku, po rocznej przerwie, planuje wrócić na studia i przeprowadzić się na stałe do Warszawy. Zastanawia się również nad kupnem mieszkania.

21-letnia studentka germanistyki na Uniwersytecie Gdańskim i jednocześnie gwiazda hitu stacji TVN, chce zacząć nowe życie w stolicy. Nie zamierza jednak swojej przyszłości wiązać z aktorstwem. Uważa, że to nie jest jej droga...

Reklama

"Chcę przenieść się na Uniwersytet Warszawski, zamieszkać tu na stałe, może kupić mieszkanie?" - mówi w wywiadzie dla magazynu "Świat&Ludzie", i podkreśla, że to, jak wygląda obecnie jej życie, jest dla niej niespodzianką.

"Życie mnie zaskoczyło. Myślałam, że po studiach zostanę w Gdańsku, będę pracować na uniwersytecie albo zostanę tłumaczem. A tu nagle BrzydUla i wszystko się zmienia" - dodaje z uśmiechem.

Kamińska zaznacza, że przez ostatni rok pracowała bez wytchnienia po 12 godzin dziennie, zdarzało się, że płakała po nocach. By rozładować stres... sprzątała:

"Gdy jest ze mną bardzo źle, kiedy przyjeżdżam do domu po ciężkim dniu, to po prostu zaczynam sprzątać. Nie jestem pedantką, raczej bałaganiarą. Ale to świetny sposób na rozładowanie emocji. Niestety, najczęściej nie kończę. Głównie z powodu braku sił...".

Jak widzi swoje życie 21-letnia Julia? Być może wyemigruje, jednak nie do Rosji, skąd pochodzi jej chłopak Lew Murzenko (w serialu wciela się w postać biznesmena Lwa Korzyńskiego - red.).

"Byłam tam parę razy i chyba nie byłabym w stanie tam mieszkać. Już w Polsce się męczę chodząc po krzywych chodnikach" - zżyma się.

"Nie mam problemów z nawiązywaniem kontaktów, aklimatyzowaniem w nowym miejscu. Jestem osobą otwartą na nowe doświadczenia. Myślę, że nie miałabym większych problemów z dostosowaniem się do życia za granicą" - uważa. W przyszłości chciałaby wyemigrować do Niemiec.

Dzisiaj chce skupić się przede wszystkim na tym, co sprawia jej największą przyjemność, czyli podróżach. Marzy o rejsie statkiem dookoła świata. "I chciałabym wrócić do gry w teatrze. To jest moja największa pasja" - dodaje.

Dowiedz się więcej na temat: Julia Kamińska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje