Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Rewolucja w życiu Joanny Trzepiecińskiej

Aktorka właśnie straciła pracę. Jak sobie radzi?

Czas, kiedy była zmęczoną i przerażoną mamą, szczęśliwie ma już za sobą. Joanna Trzepiecińska (46 l.) pozbierała się po rozwodzie z mężem Januszem Andermanem (63 l.) i zaczęła wszystko od początku. Przede wszystkim obiecała sobie, że już nic jej nie złamie. I... życie samo zaczęło jej się układać.

Reklama

Była spokojna, bo miała pracę, która dawała jej materialną stabilizację. Wiedziała, że sobie poradzi i nie martwiła się o przyszłość. Jednak ostatnio, po 24 latach, aktorka straciła etat w warszawskim Teatrze Studio. Zmienił się dyrektor artystyczny, który pracę rozpoczął od tworzenia nowego zespołu.

"To dla Asi ogromny cios. Nie spodziewała się, ale jestem przekonana, że sobie poradzi. Jest wspaniałą aktorką, która z pewnością znajdzie dla siebie miejsce w innym zespole" - mówi jej kolega po fachu. Ale Trzepiecińska nie straciła gruntu pod nogami. Nie załamuje rąk, bo dzisiaj jest silną kobietą. Teraz mocno wierzy, że z czasem wszystko się ułoży. Tym bardziej, że już doskonale wie, że życiu nie ma sytuacji bez wyjścia.

Do tego optymistycznego myślenia zagrzewają ją przede wszystkim ukochani synowie. To właśnie Wiktor (11 l.) i Karol (9 l.) są teraz jej największą podporą.

PK

nr 31/2012

Świat & Ludzie

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Joanna Trzepiecińska | rozwód | praca | kariera | Teatr Studio

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL