Ten rok mógłby należeć do jednego z najszczęśliwszych w życiu aktora "Na dobre i na złe".
Redbad wziął ślub z ukochaną Emilią Komarnicką, a parę miesięcy temu urodziło się ich pierwsze dziecko.Niestety, radosne chwile nie trwały długo. Kilka dni po narodzinach potomka problemy zdrowotne nasiliły się u nestora rodu - ojca Klynstry.Aktor na swoim Twitterze poprosił fanów o modlitwę..."Mój Ojciec, Holender (Fryzyjczyk), który, po nawróceniu się na katolicyzm, zakochał się w Polsce, nauczył się polskiego bez akcentu. Mnie nauczył po polsku i namówił, żebym tu studiował. Teraz ja tu, a on w Amsterdamie mocno schorowany. Proszę o modlitwę" - apelował Redbad.Teraz aktor poinformował, że ojca nie udało się uratować. "Dziękuje za modlitwę. Ojciec odszedł w pokoju otoczony najbliższymi. Dla jego polskich znajomych i przyjaciół w załącz. oficjalna informacja. Uczył holenderskiego na UW i działał jako kurier Solidarności, przyjaźnił się z ks. Maj ze św Katarzyny. Proszę przekazać komu trzeba" - poinformował pogrążony w żałobie syn.
Aktorowi i jego bliskim składamy szczere kondolencje!
Zobacz również:

***








