Rafał Brzozowski, mimo że już od blisko trzech lat nie pokazuje się w TVP, to nadal ma spore grono fanów. Od czasu, gdy artysta stracił pracę u publicznego nadawcy, skupia się na swojej karierze muzycznej. Brzozowski pracuje już nad nowym albumem, który ma pojawić się jesienią. Pierwszą oficjalną zapowiedzią płyty jest utwór "Mało ciebie mi", który miał swoją premierę w marcu 2026 roku.
Poruszający wpis Rafała Brzozowskiego
Rafał Brzozowski. choć jest bardzo zajęty, to jednak miał okazję odezwać się do swoich fanów w sieci. Powód był nie byle jaki. Wykonawca przeboju "Tak blisko" obchodził w poniedziałek 45 urodziny.
"Dziś kończę 45 lat. To dobry moment, żeby zatrzymać się na chwilę i powiedzieć jedno ważne słowo: dziękuję" - zaczął artysta.
Dalej były gospodarz "Koła Fortuny" i muzycznego show "Jaka to melodia?" podziękował za wsparcie bliskim, przyjaciołom oraz fanom.
"Dziękuję mojej rodzinie, przyjaciołom i wszystkim bliskim osobom, które są obok mnie zarówno w tych pięknych chwilach, jak i wtedy, gdy życie stawia trudniejsze wyzwania. Wasza obecność, wsparcie i życzliwość znaczą dla mnie więcej, niż potrafię wyrazić słowami! Dziękuję również wszystkim fanom za zaufanie, dobre słowa, obecność na koncertach i za to, że od tylu lat mogę dzielić się z Wami muzyką. To dla mnie ogromny zaszczyt i motywacja do dalszej pracy!"
Rafał Brzozowski podsumował ostatnie lata
Brzozowski zdobył się też na pewne podsumowanie. Przyznał, że w ciągu minionych lat udało mu się spełnić wile marzeń.
"Nie ukrywam, że ostatnie lata przyniosły wiele doświadczeń, także tych trudnych. Ale życie nauczyło mnie, że niezależnie od okoliczności warto iść dalej, nie tracić nadziei i nigdy się nie poddawać. Każda przeszkoda czegoś uczy, a każda nowa chwila daje kolejną szansę. Patrząc dziś na swoje życie, mam poczucie, że wiele rzeczy udało mi się zrealizować. Spełniłem część swoich marzeń, (...) które kiedyś wydawały się bardzo odległe, ale jednocześnie wiem, że wciąż wiele jest przede mną. Wiek to tylko liczba - najważniejsze jest to, co mamy w sercu, jakie mamy plany i z jaką energią patrzymy w przyszłość".
Artysta z prawdziwą nadzieją i optymizmem patrzy w przyszłość.
"Czuję, że nadchodzący rok będzie dla mnie czasem ważnych zmian (...). Dziś świeci piękne słońce, a ja mam w sobie dużo wdzięczności, spokoju i optymizmu. Z radością wchodzę w kolejny rok życia, wierząc, że najlepsze chwile wciąż są przede mną".
Czytaj też:
Rafał Brzozowski nie traci nadziei. To dlatego zdecydował się na ten krok
Ponad milion widzów i entuzjastyczne opinie po koncercie "Nie ma jak u mamy"








