Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przemysław Saleta wspomina dramatyczne wydarzenia sprzed lat

Na szczęście po kilku dniach jego stan się poprawił i sportowiec powoli doszedł do siebie.

Reklama

Dziś tamta historia jest już tylko wspomnieniem, jednak bokser nauczył się, by nie odkładać niczego na później.

"Życie uczy, że później może nie być" - wyznał "Twojemu Imperium".

O ile on dziś czuje się dobrze, o tyle jego córka wciąż czeka na kolejny, trzeci już przeszczep.

Dodatkowo, w dobie pandemii musi na siebie wyjątkowo uważać. Nic dziwnego, że Przemysław Saleta martwi się o nią bardziej niż zwykle.

"Na szczęście córka jest tego świadoma i nie należy do ryzykantek" - powiedział "Twojemu Imperium".

Życzymy dużo zdrowia Nicole i Przemysławowi Salecie!

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Przemysław Saleta

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »