Przebrany za wilka Ivan Komarenko wychwala posła Konfederacji. Znowu bredzi?
Ivan Komarenko, koło Violi Kołakowskiej i Edyty Górniak należy do czołówki polskich celebrytów, którzy wkładają niemal całą swoją energię w przekonaniu ludzkości, iż pandemia COVID-19 nie istnieje, a szczepionki są niebezpieczne. Zaprawiony w bojach Komarenko po raz kolejny podzielił się ze światem utworem muzycznym, który jest "kubłem zimnej wody" i ma zniechęcić świat do noszenia maseczek.
Jak ostrzegł na social mediach - najnowsza piosenka może i jest ostatnią w tej tematyce, ale zapowiada również nieuchronnie zbliżającą się płytę. Przy okazji premiery nowego materiału muzyk nie zapomniał podziękować kontrowersyjnemu, prawicowemu politykowi Grzegorzowi Braunowi za jego "koronasceptyczną" działalność. Warto przypomnieć, że poseł niejednokrotnie brał udział w protestach przeciwko obostrzeniom podczas pandemii koronawirusa.
Utwór "Idą owce, idą" zamyka cykl moich piosenek wolnościowych, który niebawem przybierze kształt płyty (...) Wyrazy szacunku dla mecenasa Jacka Wilka, posła Grzegorza Brauna i wszystkich pozostałych osób niestrudzenie dążących do ukarania winnych ponad 150 tysięcy nadmiarowych zgonów Polaków oraz ekonomicznej rujnacji naszego kraju
Na opublikowanym nagraniu widać, jak przebrany za wilka Ivan wędruje z gitarą po miejskich uliczkach radośnie śpiewając "Idą owce, idą a mi nie po drodze...", dając w ten sposób upust swojemu buntowi wobec światowej pandemii COVID-19. Za Ivanem ochoczo podryguje tłum ludzi w owczych (?) maskach. Przypomnijmy, że były członek zespołu Ivan i Delfin nie tak dawno uraczył polskich słuchaczy piosenką o podobnej tematyce pt. "Żyję mało higienicznie". Wówczas Komarenko nazwał osoby, które boją się koronawirusa, "członkami wymyślonej sekty".
Niech moja piosenka będzie rozrywką dla tych, którzy rozumieją i kubłem zimnej wody (w lany poniedziałek) dla tych, którzy do dziś się nie obudzili. Wielkie dzięki wszystkim wolnościowcom, którzy wzięli udział w nagraniach...
Zobacz też:
Wojna w Ukrainie. Miasteczko kontenerowe dla wewnętrznych uchodźców. Premier we Lwowie











