Łukasz Kadziewicz od pewnego czasu spełnia się w roli prowadzącego "Pytanie na śniadanie". Były siatkarz odnalazł się przed kamerami, jednak telewizja nie była dotąd jego jedynym zawodowym zajęciem. Teraz poinformował, że po sześciu latach żegna się z siecią lokali, z którą był związany.
Wielkie zmiany u Łukasza Kadziewicza z "Pytania na śniadanie"
Łukasz Kadziewicz przekazał za pośrednictwem Instagrama, że zamyka ważny rozdział w swoim życiu. Opublikował pożegnalne nagranie i podziękował osobom, które towarzyszyły mu przez ten czas.
"Coś się kończy, coś innego zaczyna..." - rozpoczął swój wpis prowadzący "Pytania na śniadanie".
Kadziewicz wyjaśnił następnie, że nadszedł moment, by ruszyć w nowym kierunku. Nie krył przy tym, że ostatnie lata były dla niego ważnym doświadczeniem.
"W moim życiu przyszedł czas, żeby zeskoczyć z tego pięknego słonia. Tak, sześć wspólnych lat i dzisiaj mówię państwu wielkie dziękuję. Pracowałem z niesamowitymi ludźmi, miałem okazję obserwować, jak ten słoń dorastał. Cudowna ekipa, która miała jeden cel (...). Ja mam nadzieję, że wszystko miało miejsce, wszystko się wydarzyło. Ja zapamiętam tę przygodę jako niesamowitą lekcję pokory i doświadczenia życiowego, z którego chcę skorzystać. Cudowny czas, wielkie dzięki" - słyszymy na nagraniu zamieszczonym przez Kadziewicza.
Zobacz też:
Zastąpi Filipa Gurłacza w hicie TVP. Znienacka wyznał, że jest tu tylko na chwilę
Między Kadziewiczem i Koterskim na planie aż iskrzy. Rogalska wszystko wygadała
Rogalska podzieliła się nowinami. To już naprawdę koniec. "Skończyliśmy"








