Potwierdziły się doniesienia ws. Kwaśniewskiej. Można się było spodziewać
Aleksandra Kwaśniewska słynie nie tylko z profesjonalizmu i charyzmy. Ceniona dziennikarka dała się poznać światu także jako osoba o nietuzinkowym poczuciu humoru. Wątpliwości w tej kwestii nie mają z pewnością internauci, bacznie obserwujący jej media społecznościowe.
W niedzielę na instagramowym profilu żony Kuby Badacha ukazała się seria zdjęć. Małżonkowie bawili się wspólnie na weselu, choć po fotografiach trudno się tego domyślić. Wszystko dlatego, że 45-latka postanowiła uwiecznić dość chaotyczne kadry.
"A teraz uwaga. 6 godzin wesela i oto moje zdjęcia" - zaczęła, prezentując od razu dwa urocze czworonogi, które sfotografowała. Dalej wcale nie było bardziej weselnie. Kwaśniewska potwierdziła doniesienia. Nie tak to miało wyglądać.
Wystarczyło kilka kadrów. Wieści ws. Kwaśniewskiej wywołały poruszenie
Na kolejnych kafelkach widać kadry z weselnej zabawy. Są one jednak rozmazane i trudne do odczytania. Na jednym ze zdjęć załapał się nawet Kuba Badach, choć to i tak mocno na wyrost. Widać tam bowiem jedynie fragment jego koszuli. Są za to w pełni widoczne pieski.
Na sam koniec Aleksandra Kwaśniewska z właściwym sobie poczuciem humoru podsumowała całą relację:
"Dziękuję. Polecam się na przyszłość".
Poczucie humoru jest zresztą jedną z tych rzeczy, które połączyło dziennikarkę z jej mężem. Ostatnio w rozmowie z Kayah Kuba Badach potwierdził doniesienia ws. małżeństwa z Aleksandrą Kwaśniewską.
"Nie no, my mamy jedno spoiwo absolutnie genialne - to jest poczucie humoru. A Ola jest łobuz straszny, jeśli chodzi o poczucie humoru (...)" - wyznał w podcaście RMF Classic.
ZOBACZ TAKŻE:
W takich okolicznościach Badach poznał Kwaśniewskich. "Nie wiedziałem, czy wytrzymam"
Kukulska pokazała się u boku Kwaśniewskiej. Stanowczo zaprzeczyła doniesieniom
Kwaśniewska zniknęła tylko na 5 minut, a już takie wieści. "Za każdym razem"








