Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Polskie korzenie Doktor Quinn! To dlatego wróciła do TVP?!

Jane Seymour (66 l.) znana z roli pięknej Michaeli Quinn, znów pojawiła się na ekranach telewizorów! Polacy pokochali ten serial, a samą aktorkę z Polską łączy o wiele więcej, niż tylko widzowie.


Serial o Dzikim Zachodzie gromadził każdego wieczoru sporą ilość widzów, którzy z zapartym tchem śledzili historię młodej pani doktor.

Teraz TVP chce powtórzyć sukces sprzed lat i znów zdecydowało się na emisję tej produkcji. Ciekawe czy Polacy zakochają się po raz kolejny w słynnej Michaeli "Mike" Quinn. 

Jane w sumie ma w dorobku 130 ról filmowych i serialowych. Początkowo uwagę widzów zwróciła na siebie oryginalną urodą oraz tym, że... ma jedno oko piwne, a drugie zielone! Do dziś jest to jej aktorskim atutem.

Reklama

Gdy zagrała w filmie pt. "Wojna i pamięć" amerykańską Żydówkę uwięzioną w Europie podczas II wojny światowej, zainteresowała się tym okresem. Wtedy zdała sobie sprawę, że tragiczny los musiał spotkać jej krewnych ze strony dziadka Polaka, którego nie zdążyła poznać.

Ozer Frankenberg urodził się w Płocku prawdopodobnie w 1880 roku. Z rodzicami wyemigrował jako czternastolatek do Anglii. Zamieszkali w East End, ubogiej dzielnicy Londynu we wschodniej części miasta. 

"Dziadek nie miał żadnego wykształcenia. Na początku pobytu w Londynie nie mówił po angielsku. Zaczął zarabiać, sprzedając żyletki na ulicy. Ciężko pracował, dlatego bardzo chciał wykształcić syna" - zdradza aktorka.

John Frankenberg został lekarzem położnikiem i ożenił się z Mieke, holenderską pielęgniarką. Małżonkowie oprócz Jane mieli jeszcze dwie córki Anne i Sally.

Ojciec aktorki zmarł w 1990 roku, a mama 17 lat później. Data śmierci dziadka Ozera jest nieznana.

Seymour bardzo zainteresowała się polską historią swojej rodziny i postanowiła odwiedzić kraj przodków. Była już w Polsce dwadzieścia lat temu. Bardzo się cieszyła, że mogła zobaczyć ojczyznę dziadka. 

Podczas pobytu w Warszawie, Krakowie i Gdańsku zakochała się w polskiej biżuterii, a szczególnie w bursztynie. A tradycyjną polską kuchnię poznała u samej Magdy Gessler!

Jane jest ciągle aktywna zawodowo i wcale nie myśli o przejściu na aktorską emeryturę. Planuje też dalekie podróże, a na pierwszy miejscu jest podobno właśnie Polska! W naszym kraju od jej wizyty sporo się zmieniło, więc jest zdania, że warto powtórzyć tę przygodę. 

Nostalgia
Dowiedz się więcej na temat: Jane Seymour | Doktor Quinn

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »