Reklama

Reklama

Reklama

Polska reprezentacja zaliczyła niezłą wpadkę po lądowaniu w Katarze! Kibice są w szoku

Już za parę dni ruszają kolejne mistrzostwa świata w piłce nożnej. Tym razem turniej obędzie się w Katarze. Na Półwysep Arabski zjechali już podekscytowani fani. Część z nich pojawiła się przed hotelem, w którym przebywać będzie nasza reprezentacja. Kibice przygotowali piłkarzom gorące przyjęcie, jednak do przywitania nie doszło... Co stanęło na przeszkodzie?

Mistrzostwa Świata w Katarze. Polscy piłkarze zaczynają przygotowania

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej w Katarze ruszają już za kilka dni. Polscy kibice jak zwykle duże nadzieje wiążą z występami naszej reprezentacji. Oprócz weteranów, na turnieju zagrają także młodzi i utalentowani zawodnicy.

Jednym z najbardziej obiecujących młodych talentów w ekipie Czesława Michniewicza jest obrońca włoskiego Spezia Calcio Jakub Kiwior.  Fani piłki liczą też na doświadczonych zawodników - Wojciecha Szczęsnego i Kamila Grosickiego. Dla wielu z nich będą to zapewne ostatnie mistrzostwa świata w piłkarskiej karierze.

Reklama

Emeryturę zapowiedział też legendarny spiker TVP Dariusz Szpakowski.

Turniej w Katarze rusza już 20 listopada. Po ostatnim sprawdzianie przed rozgrywkami, czyli towarzyskim meczu z Chile, wygranym 1:0, nasi piłkarze zameldowali się już na Półwyspie Arabskim. Zaliczyli przy tym niezłą wpadkę!

Wpadka polskiej reprezentacji w Katarze

Na miejscu, przed piłkarzami, zjawiła się oczywiście liczna grupa kibiców polskiej reprezentacji, która chciała gorąco przywitać biało-czerwonych. Fani naszych piłkarzy jednak musieli mieć nietęgie miny, kiedy okazało się, że... zawodnicy nie wyjdą z hotelu, by się z nimi spotkać.

Ekipą tłumaczył nawet ich manager, Jakub Kwiatkowski.

Pod hotelem Ezdan Palace zebrała się spora grupka polskich i zagranicznych kibiców. Wielu chciało zobaczyć chociaż Roberta Lewandowskiego. W tłumie słychać było gromkie okrzyki "Lewy!Lewy!" - relacjonuje dziennikarz portalu Sportowe Fakty WP.

Kiedy jednak autokar ze sportowcami podjechał pod bramki, piłkarze jeden za drugim zaczęli znikać w drzwiach do hotelu. Wytrwali kibice czekali przez pewien czas na swoich idoli, ale okazało się, że ci nie mają zamiaru wyjść im na powitanie

"Jestem bardzo zawiedziona. Przecież jest nas taka garstka. Ja rozumiem, że nie mają siły rozdawać autografów, czy pozować do zdjęć, ale mogli chociaż pomachać" - cytuje portal jedną z fanek, która przybyła na spotkane z reprezentantami.

Zgromadzeni kibice doczekali się jedynie... managera drużyny. "Piłkarze są zmęczeni lotem, a kierowca autokaru zaparkował tak, że dużo bliżej niż do fanów mieli do drzwi wejściowych" - wyjaśniał Jakub Kwiatkowski.

Zapewnił jednak zwiedzionych fanów, że będzie jeszcze okazja, by zobaczyć z bliska polskich sportowców.

"Dopiero się tu zjawiliśmy. Naprawdę rozumiem państwa rozczarowanie, ale też proszę o zrozumienie. Dajcie nam trochę czasu"- powiedział rzecznik.

Pierwszy mecz nasza reprezentacja rozegra już 22 listopada. Biało-czerwoni zmierzą się wtedy z reprezentacją Meksyku

Zobacz też:

Mundial 2022 w Katarze: Kim jest Jakub Kiwior, obrońca Spezia Calcio? Jego dziewczyna Claudia Kowalczyk jest mistrzynią twerkingu

Robert Lewandowski w eleganckim płaszczu, Bartosz Bereszyński i Przemysław Frankowski na sportowo - kadra przygotowuje się do mundialu w Katarze

Jeśli Portugalia wygra mistrzostwa świata Cristiano Ronaldo zakończy profesjonalną karierę?



pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Robert Lewandowski | mundial w Katarze

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy