Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

PiS wydało oświadczenie ws. ochrony Jarosława Kaczyńskiego! To dlatego chroni go kilkadziesiąt osób!

Jarosław Kaczyński (71 l.) nie musi się obawiać o brak bezpieczeństwa. Okazuje się, że dba o niego aż kilkadziesiąt osób. A dlaczego prezesowi Prawa i Sprawiedliwości potrzebna jest tak pokaźna ochrona? Ugrupowanie właśnie wydało specjalne oświadczenie!

Reklama

Miejsce zamieszkania Jarosława Kaczyńskiego nie jest już tajemnicą. Podczas głośnych protestów Strajków Kobiet zgromadzeni udali się pod dom polityka i tam skandowali antyrządowe hasła. Kaczyński nie musi obawiać się jednak o swoje bezpieczeństwo, bo osłania go tabun ludzi!

W programie "Czarno na białym" ustalono, że prezes PiS płaci prywatnej firmie ochroniarskiej, chroni go również 40. funkcjonariuszy policji, a także Służba Ochrony Państwa, której ponoć Jarosław nie do końca ufa.

Jak przypominał TVN24, Kaczyńskiemu jako wicepremierowi należy się ochrona. Zapewnieniem tego typu bezpieczeństwa powinna zajmować się Służba Ochrony Państwa, a nie funkcjonariusze policji, którzy opłacani są przez podatników.

Reklama

Ugrupowanie uważa również, że "obecna sytuacja jest efektem wieloletniej kampanii nienawiści wobec Jarosława Kaczyńskiego". Kampania ta ma być prowadzona przez środowiska polityczne i medialne, które - jak czytamy w oświadczeniu - nie potrafią odnaleźć się w systemie demokratycznym i na każdą różnicę zdań "reagują nienawiścią i agresją".

Okazuje się, że Jarosław Kaczyński otrzymuje regularnie groźby, w tym również śmierci. PiS nie zamierza więc, póki co zmniejszać ochrony.

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »