Tego było już za wiele. Piotr Pręgowski przerwał milczenie
Nieco ponad dwa tygodnie temu, dokładnie 1 kwietnia, w streamingu zadebiutowała najnowsza netfliksowa produkcja. "Podlasie" opowiada historię Haliny (w tej roli Anna Seniuk) i Jana (granego przez Artura Barcisia), którzy mierzą się z problemami dotyczącymi finansów.
Produkcja cieszy się dużym zainteresowaniem i jest chętnie wybierana przez widzów. Co ciekawe, ma też na swoim koncie mnóstwo krytycznych recenzji. Internauci mają poważne wątpliwości co do fabuły oraz tego, w jaki sposób zostali przedstawieni mieszkańcy Podlasia. Nie zgadza się z tym Piotr Pręgowski, który wcielił się w jedną z głównych ról.
"Oglądałem ten film i uważam, że jest naprawdę przeuroczy. Przede wszystkim zachwyca swoją estetyką. Jest tak piękny, że aż chciałoby się żyć w tak wykreowanym świecie, choć przecież wiemy, że to rzeczywistość nierealna. To nie jest film dokumentalny ani opowieść o trudnych, bolesnych wydarzeniach dziejących się gdzieś obok nas. Nie jest też rozliczeniem z ludzką naturą czy refleksją nad niedoskonałością życia. Zamiast tego oferuje coś zupełnie innego, bo działa odprężająco (…)" - tłumaczył w rozmowie z Plejadą.
Burza w sieci po premierze "Podlasia". Piotr Pręgowski komentuje
Aktor zwraca uwagę na fakt, że od początku było wiadomo, jaki to jest gatunek filmowy.
"Jeśli ktoś ma świadomość, z jakim typem filmu ma do czynienia i właśnie tego oczekuje, to nie ma w tym absolutnie nic złego. To po prostu inny rodzaj doświadczenia. A jeśli chodzi o krytyków, to może warto zapytać ich samych, czego właściwie oczekują od kina? Bo ja czasem nie wiem. Wychodzi na to, że trudno z czymkolwiek dogodzić" - dumał.
Wśród komentarzy ze strony internautów przeważały te sugerujące, że filmowe Podlasie zostało mocno przerysowane. Z tym aktor również się nie zgadza. Piotr Pręgowski przerwał milczenie:
"Pojawiają się głosy, że 'Podlasie' nie jest takie, jak zostało pokazane. Tylko czym właściwie jest 'prawdziwe życie'? Jeśli ktoś chce wierzyć w taką urokliwą opowieść - a przecież to po prostu piękna, filmowa bajka - to co w tym złego? (…)" - mówił Plejadzie.
Ma rację?
ZOBACZ TAKŻE:
Pręgowski i Kuryło mają jedną córkę. Mało kto wie, czym się zajmuje
Piotr Pręgowski zabrał głos ws. powrotu "Rancza". Na nowe odcinki widzowie trochę sobie poczekają








