Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Piotr Kraśko przerwał milczenie i ujawnił, co łączy go z Kingą Rusin! Niebywałe

Piotr Kraśko (48 l.) i Kinga Rusin (48 l.) znają się niemal od dzieciństwa. Jednak dopiero teraz dziennikarz zdecydował się na odważne wyznanie, które jednoznacznie opisuje relacje, jakie łączą go z Rusin!

Od kilku tygodni cała Polska mówi o sławnej imprezie Kingi Rusin u Beyonce, która odbyła się po uroczystości rozdania Oskarów.

Reklama

Żarty i memy wyśmiewające relację dziennikarki zirytowały ją do tego stopnia, że na swoim Instagramowym profilu wydała aż kilka oficjalnych komunikatów i wyjaśnień w tej sprawie. 

Dziś jednak sporo mówiło się o nieobecności Rusin na wiosennej ramówce TVN. Prawdopodobnie gwiazda nie pojawiła się celowo, gdyż jej osoba mogła odciągnąć uwagę od prezentowanych treści programowych. 

Na wydarzeniu był jednak obecny Piotr Kraśko, który współprowadzi z Kingą Rusin poranne wydanie "Dzień Dobry TVN". Okazuje się, że prezenter zdradził mały sekret! Kinga Rusin była obecna podczas ramówki TVN! Gdzie? 

W sercu Piotra Kraśki... 

"Kinga się pojawiła. W moim sercu. W mojej głowie. Ja ją znam czterdzieści lat. Mniej więcej tyle. A że jestem jedynakiem, więc jeżeli istnieje osoba na świecie, która dla mnie jest blisko pojęcia siostra. No to, to tak. (...) Brat zawsze będzie bronił siostry" - zdradził dziennikarz w rozmowie z Pudelkiem. 

Oczywiście Kinga była w tym czasie we Francji. Gwiazda z pewnością jest szczęśliwa, że ma takie wsparcie w koledze z pracy.


***
Zobacz więcej materiałów wideo:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Kraśko | Kinga Rusin | TVN SA

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »