Piotr Cyrwus szczerze o małżeństwie. Nie zawsze było łatwo
Piotr Cyrwus udzielił ostatnio wywiadu, w którym otworzył się na wiele osobistych tematów. Aktor opowiedział między innymi o swoim małżeństwie z Mają Barełkowską. Nie wszyscy wiedzą, że ukochana gwiazdora również jest aktorką, a ich ścieżki przecięły się w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie, gdzie studiowali na jednym roku.
"Najpierw się kolegowaliśmy, przyjaźniliśmy, a potem nie nazwałabym tego jakimś zakochaniem typu motylki. Uważam, że to lepiej. Nabrałam po prostu takiego głębokiego przekonania, że tak powinno być" - zdradziła Barełkowska w rozmowie z serwisem dziendobry.tvn.pl.
W najnowszym wywiadzie 65-latek przyznał, że faktycznie jest długodystansowcem. Piotr Cyruws zaskoczył wyznaniem ws. małżeństwa z Mają Barełkowską:
"Czasem mam wrażenie, że jesteśmy aż za blisko. (śmiech) Jesteśmy razem w pracy. Jesteśmy razem w domu. Taki długi związek to bardzo wyboista droga, więc o nudzie nie ma mowy" - powiedział w wywiadzie dla TVN.
Potwierdziły się doniesienia ws. małżeństwa Cyrwusa. To koniec plotek
Aktor nie kryje, że wiele zawdzięcza ukochanej.
"(...) Moja żona od zawsze mnie inspiruje. Jest niesamowicie mądra. I czasem potrafi mnie też porządnie wnerwić" - dodał ze śmiechem.
Choć w ich związku nie brakowało trudnych momentów, to aktorzy dziś cieszą się wspólną codziennością. Każdy gryzys potrafili przejść. Piotr Cyrwus potwierdził doniesienia ws. małżeństwa po latach:
"Różne rzeczy wydarzyły się w naszym życiu. I przez wszystkie przeszliśmy razem. Jesteśmy wobec siebie szczerzy. (...) Jesteśmy po prostu sobą. I właśnie to uważam za najpiękniejsze. Że po tylu latach wciąż możemy być sobą" - podkreślił.

ZOBACZ TAKŻE:








