Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Pierwszy kryzys w małżeństwie Czartoryskiej i Niemczyckiego?

Wiele wskazuje na to, że beztroski miesiąc miodowy para ma już za sobą. Za nimi za to pierwsza małżeńska burza...

Anna Czartoryska (29 l.) i Michał Niemczycki (32 l.) od kilku miesięcy są jedną z najgorętszych par polskiego show-biznesu. Ich życie budzi ogromne zaciekawienie mediów. Oni sami czują się tym już najzwyczajniej w świecie zmęczeni. 

Nie dane im było jednak zbyt długo odpocząć, bo nie pozwoliły im na to liczne zobowiązania zawodowe. Miesiąc miodowy skończył się dla nich... po tygodniu.

Reklama

Michał rzucił się w wir pracy przy promowaniu luksusowej wody mineralnej. Udało mu się wprowadzić ją do menu eleganckich hoteli i restauracji. "Księżniczka" rozwija swoją karierę aktorską. Ostatnio chwaliła się, że dostała rolę w norweskim serialu.

Kiedy jednak już uda im się spotkać, nie zawsze jest już tak różowo, jak w pierwszych tygodniach po ślubie.

Znajomi przyznają, że zakochani okres poślubnej euforii mają już za sobą. Są na etapie "docierania się", które nie zawsze przebiega zbyt łagodnie. Głównie z powodu ich bardzo silnych i upartych charakterów.

"No cóż, zdarza się im spierać. Michał ma dominującą osobowość, bywa wybuchowy. Jest też zazdrosny o piękną żonę. A Ania tez potrafi postawić na swoim" - zdradza informator tygodnika "Na Żywo".

To nie pierwsze sygnały o chorobliwej zazdrości Niemczyckiego. Michał nie może znieść, że Anna ma znowu świetny kontakt ze swoim byłym Piotrem Adamczykiem. Po głośnym rozstaniu z Kate Rozz stała się jego główną powierniczką. Siłą rzeczy zaczęła spędzać z nim sporo czasu, co nie za bardzo podoba się jej mężowi. Często na tym tle dochodzi między nimi do kłótni.

Tyle problemów jak na zaledwie dwumiesięczny staż małżeński? Życie wyższych sfer jest jednak strasznie ciężkie!

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »