Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Piękny gest! Przekazali pieniądze na rehabilitację Bohdana Smolenia

Bohdan Smoleń (68 l.) w trudnych chwilach może liczyć na przyjaciół i czytelników pisma "Retro".

Przed laty rozśmieszał Polaków w kabarecie Tey, potem jako listonosz w serialu "Świat według Kiepskich". Dużo uśmiechu Bohdan Smoleń dodawał także bez wątpienia do hipoterapii dla dzieci i dorosłych, która jest podstawą działalności założonej przez niego w niewielkim Baranówku pod Poznaniem Fundacji Stworzenia Pana Smolenia.

Reklama

Teraz jednak sam potrzebuje pomocy. O tym, że ma poważne problemy ze zdrowiem, wiadomo było od kilku lat. Mimo chorób, nie zwalniał tempa. Jakiś czas temu lekarze musieli mu wszczepić rozrusznik serca. Ponad rok temu przeszedł wylew, po którym poruszał się na wózku inwalidzkim...

Niestety, miesiąc temu Bohdan Smoleń dostał czwartego udaru i obecnie walczy w szpitalu o życie. Przyjaciele artysty nie ustają w wysiłkach, aby zdobyć środki na jego leczenie i rehabilitację.

- Najbardziej zależy nam, żeby odzyskał mowę, żeby zaczął chodzić, chociaż z balkonikiem. To są dwie najważniejsze rzeczy. Jak będzie tylko leżał w łóżku, to zaraz znajdzie się na równi pochyłej. Musi zacząć ćwiczyć - opowiada Joanna Kubisa z Fundacji Stworzenia Pana Smolenia.

Także czytelnicy miesięcznika "Retro" wsparli leczenie satyryka. Z każdego sprzedanego egzemplarza marcowego wydania Wydawnictwo Bauer przekazało 10 gr na rehabilitację Bohdana Smolenia. Udało się zebrać aż 20 tys. zł!

Symboliczny czek ambasadorowi Fundacji Stworzenia Pana Smolenia Jerzemu Banasiowi przekazał Tomasz Szymański, redaktor naczelny "Retro".

Dowiedz się więcej na temat: Bohdan Smoleń

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje