Reklama
Reklama

Paweł Kukiz zaczyna się cenić! Żąda 30 tysięcy za koncert!

Paweł Kukiz (52 l.) chce maksymalnie skorzystać ze swojej rosnącej popularności?

Były lider zespołu Piersi nie może narzekać na brak zainteresowania swoją osobą.

Od czasu, gdy zdecydował się na start w wyborach prezydenckich, media wciąż śledzą każdy jego krok.

Gdy okazało się, że muzyk zajął 3. miejsce, plasując się zaraz za Komorowskim i Dudą, muzyk był na ustach tysięcy Polaków.

Wydaje się, że Kukiz postanowił zacząć odcinać kupony od swojej popularności.

Jak ustalił "Super Express", wokalista żąda 30 tysięcy złotych brutto za godzinny koncert!

Biorąc pod uwagę, że teraz nastała moda na jego osobę, muzyk może się nieźle obłowić przez same wakacje!

Reklama

Oprócz tego koncerty są świetną okazją, aby pozyskać nowych zwolenników.

Jednak takie połączenie może być dla niego zgubne.

"Artyści muszą być ludźmi wolnymi, a polityk nigdy do końca nie może być człowiekiem wolnym. Odbiorcy zawsze wyczuwają fałsz u twórcy. Obawiam się, że Kukiz może stracić wiarygodność" - wyrokuje na łamach tabloidu znany dziennikarz muzyczny, Hirek Wrona (54 l.).

Wojciech Jabłoński, politolog Uniwersytetu Warszawskiego, jest podobnego zdania.

"Jeżeli Kukiz przegra na scenie politycznej, to będzie skończony jako muzyk" - stwierdza w rozmowie z "Super Expressem".

Czy Paweł Kukiz zdoła pogodzić karierę na scenie muzycznej i politycznej?


pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Paweł Kukiz
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama