Iwona Pavlović zamilkła po śmierci ukochanej mamy
Iwona Pavlović już w wywiadach sprzed dwóch lat wspominała, że drży o swoją mamę. Pani Zenobia Szymańska zmarła 9 stycznia 2026 roku, a smutne wieści przekazał dwa dni później starszy brat Iwony - Waldemar Szymański.
"Odeszła od nas nasza mama, kochana Zeniulka" - poinformował w sieci 11 stycznia.
W tym okresie Pavlović nie była w stanie wydać żadnego oświadczenia. Zamieściła jedynie pustą, czarną grafikę na Instagramie, będącą symbolem żałoby. Natychmiast posypały się kondolencje, jednak sama jurorka "TzG" zamilkła. Odezwała się dopiero po pogrzebie.
Iwona Pavlović wzruszała się mówiąc o mamie
Pavlović i jej mama jeszcze w 2024 roku pojawiły się razem w studiu "halo tu polsat". Wtedy było widać wyraźnie, jak wielkim wsparciem dla Iwony była Zenobia Szymańska. W poruszający sposób opowiadała o tym, że cieszy się z każdej radości w życiu jej córki.
Sama Iwona wzruszała się nawet podczas pytań o mamę. Dwa lata temu, rozmawiając ze Światem Gwiazd, prosiła Mateusza Szymkowiaka:
"Mamy bardzo dobrą relację, ale nie, o mamę nie możesz mnie pytać, bo od razu napadają mnie łzy wzruszenia. Wiesz dlaczego? Jak naprawdę sobie uświadomię, że ona ma tyle lat. Może się okazać, że niedużo jej zostało" - wyjaśniła ze smutkiem.
W tej sytuacji nie dziwi, że nie była w stanie mówić o pożegnaniu mamy. To jej brat przekazał informacje o dacie i miejscu pogrzebu, który odbył się 14 stycznia w Olsztynie.
Iwona Pavlović przerwała milczenie po pogrzebie mamy
Iwona zamieściła nowy wpis wieczorem 15 stycznia. Opublikowała zdjęcie z pogrzebu swojej mamy, przedstawiające miejsce pochówku. Grobu niemal nie widać spod wieńców i kwiatów, co wyraźnie pokazuje, jak wiele osób postanowiło pożegnać panią Zenobię.
Słowa Pavlović wzruszają do głębi. Przyznała, że na razie nie może mówić zbyt wiele o mamie, chciała jednak podziękować wszystkim, którzy przyszli na uroczystość.
"Jeszcze nie o Zeniulce, jeszcze nie mogę. Może za jakiś czas. Dzisiaj dziękuję wszystkim, którzy towarzyszyli mojej mamie w ostatniej drodze. Nie spodziewaliśmy się takiej ilości osób. Chociaż może powinniśmy - kochali ją wszyscy, była uwielbiana. Piękna i dobra kobieta. Piękny i dobry człowiek. Dziękuję, dziękuję, dziękuję. W imieniu swoim i moich braci Waldka i Mirka" - przekazała.
Oczywiście pod wpisem od razu pojawiły się wyrazy wsparcia i żalu. Kondolencje wyrazili między innymi Olga Frycz, Rafał Maserak, Julia Suryś, Joanna Racewicz, Michał Danilczuk i Rafał Zawierucha.
Zobacz też:
Iwona Pavlović drżała o matkę. Obawiała się najgorszego
Pavlović odnosi się do plotek na swój temat. Taka jest, gdy gasną kamery
Kaczorowska nie wytrzymała ws. słów Pavlović. Stanowcza odpowiedź








