Reklama

Reklama

Reklama

Paulina Sykut-Jeżyna pokazała biust. Co za sukienka

Paulina Sykut-Jeżyna (41 l.) to jedna z najbardziej znanych prezenterek w Polsce. Gwiazda jest prowadzącą Polsat SuperHit Festiwal 2022 w Sopocie. To właśnie na nim zaprezentowała aż dwie piękne kreacje. Druga suknia odsłoniła naprawdę dużo.

Paulina Sykut-Jeżyna to jedna z tych gwiazd, która jest w Polsce bardzo rozpoznawalna. 41-latka doskonale wie, jak ważny jest wizerunek, dlatego na branżowych imprezach zawsze stara się stawiać na piękne kreacje. Podczas Polsat SuperHit Festiwal 2022 w Sopocie zaprezentowała aż dwie sukienki.

Polsat SuperHit Festiwal 2022 w Sopocie: Sykut-Jeżyna pokazała głęboki dekolt

Paulina Sykut-Jeżyna w pierwszej części Polsat SuperHit Festiwal pokazała piękną białą suknię. W drugiej, kiedy zapowiadała występ zespołu LemON, miała na sobie długą kreację w kolorze fiołkowym. Suknia miała bardzo głęboki dekolt, który odsłonił biust Pauliny. Trzeba jednak przyznać, że stylizacja wyglądała znakomicie.

Reklama

41-latka w tiulowej długiej sukni wyglądała olśniewająco. Nie można się temu dziwić, gwiazda ma imponującą figurę, a delikatny makijaż tylko podkreślił jej urodę.

Na InstaStories Pauliny pojawiły się również zdjęcia biżuterii, a także fotografie pięknej kreacji czekającej na nią w garderobie.

Zobacz też:

Polsat SuperHit Festiwal 2022: Plejada gwiazd na Sopockiej scenie! Niektóre kreacje oszałamiające!

Klaudia Halejcio cała w piórach zadaje szyku na festiwalu. Pokazała sporo ciała


Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Paulina Sykut-Jeżyna

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »