Reklama

Reklama

Reklama

Paulina Koziejowska reaguje na komentarze o jej związku z Orłosiem: "To jest smutne i przykre"

Maciej Orłoś (61 l.) znalazł szczęście w ramionach koleżanki z branży Pauliny Koziejowskiej (39 l.). Szczęśliwa para nie musi już ukrywać swojego uczucia. Dziennikarka właśnie udzieliła wywiadu, w którym opowiedziała, jak radzi sobie z nieprzychylnymi komentarzami na temat różnicy wieku, jaka dzieli ją i jej ukochanego.

Paulina Koziejowska komentuje komentarze na temat jej związku z Orłosiem: "To jest smutne i przykre"

Maciej Orłoś i Paulina Koziejowska są parą od dłuższego czasu, jednak oboje bardzo dbają o swoją prywatność. Dopiero niedawno prezenterka opublikowała ich pierwsze wspólne zdjęcie na Instagramie, a teraz postanowiła otworzyć się na temat swojej relacji z ponad 20 lat starszym prezenterem.

Reklama

Jak przyznała w rozmowie z serwisem Co Za Tydzień, para poznała się na branżowej imprezie i żadne z nich nie przypuszczało, że zakochają się w sobie niemal od pierwszego wejrzenia. Niestety ich miłość nie jest usłana tylko różami, bowiem Paulina często spotyka się z niemiłymi komentarzami na temat różnicy wieku między nią a jej partnerem.

Mimo hejtu Paulina stara się nieść dobrą energię w sieci, ponieważ jest szczerze zakochana. Złośliwości internetowych trolli ignoruje lub od razu blokuje.

Przypomnijmy, na początku tego roku światło dzienne ujrzała wieść o rozwodzie Macieja Orłosia z żoną, z którą dzielił życie przez ostatnie 25 lat. Znajomi z telewizji byli w szoku, ponieważ Maciej i Joanna uchodzili za wyjątkowo zgraną parę. Paulina Koziejowska zaś wcześniej była krótko związana z aktorem, znanym m.in. z serialu "Klan", Jackiem Borkowskim.

Zobacz też:

Maciej Orłoś pierwszy raz z nową dziewczyną na Instagramie. Pasują do siebie?

Pomagajmy Ukrainie - Ty też możesz pomóc!

Prezydent Andrzej Duda w Londynie. Spotkanie z Borisem Johnsonem

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Paulina Koziejowska | Maciej Orłoś

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy