Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Partner Pavlović uciekł sprzed ołtarza

Oprócz trzech synów Wojciech Oświęcimski ma też córkę. Nie stworzył z jej matką rodziny, bo... zniknął z jej życia na dwa dni przed ślubem.

45-letni Wojtek Oświęcimski, partner życiowy Iwony Pavlović (45 l.), która dla niego zakończyła swoje 20-letnie małżeństwo, jawi się jako idealny ojciec. Samotnie wychowuje trzech dorastających synów: 19-letniego Kubę, 18-letniego Łukasza i 17-letniego Krystiana. Nie zawsze jednak tak przykładnie wywiązywał się z obowiązków rodzicielskich.

Reklama

Tygodnik "Życie na gorąco" wyjawił, że Oświęcimski ma córkę, 22-letnią Magdę. Dziewczyna jest owocem krótkiego związku mężczyzny z niejaką Jolantą. Poznali się na zabawie andrzejkowej przed 23 laty. Niedługo później pani Jolanta zaszła w ciążę.

Para postanowiła wziąć ślub. Dwa dni przed uroczystością Wojciech oznajmił narzeczonej, że jedzie po mamę do Piły. Zadzwonił jeszcze do swojego brata, by przygotował obrączki i metrykę. I przepadł jak kamień w wodę.

Nie pojawił się w szpitalu, gdy przyszła na świat jego córka. Nie było go na jej chrzcinach ani komunii, nie wspominając oczywiście o wszystkich urodzinach. Pieniądze na jej wychowanie przekazywał Fundusz Alimentacyjny.

Mała Magda tęskniła za tatą. Była w stałym kontakcie z babcią, matką Wojciecha. W końcu mama zawiozła ją do Piły, by poznała ojca. A ten... przedstawił ją przyrodnim braciom jako ich kuzynkę.

Dwa lata temu komornik orzekł, że Oświęcimski jest winien Magdzie kilka tysięcy złotych zaległych alimentów, i zajął pieniądze. Wojciech wytoczył urzędnikowi sprawę, którą przegrał. Teraz więc procesuje się z córką.

17 kwietnia odbyła się pierwsza rozprawa przeciw Magdzie o "bezpodstawne wzbogacenie".

Życie na gorąco

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Iwona Pavlović

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »