Córka zmarłej w 2014 roku Anny Przybylskiej i byłego piłkarza Jarosława Bieniuka ma teraz swoje pięć minut.
Oliwia Bieniuk niebawem wystąpi w "Tańcu z gwiazdami", co będzie się wiązało z jeszcze większym zainteresowaniem mediów jej osobą niż dotychczas.
Maneskin przed Polsat SuperHit Festiwal: Rock and roll to autentyczność
Nam udzieliła wywiadu już teraz. W rozmowie z naszym reporterem, nagranej podczas trwania festiwalu Polsat SuperHit, opowiedziała o swojej relacji z tatą.
Jaki mają ze sobą kontakt i czy Jarosław Bieniuk jest surowym ojcem?
Kumpelska relacja
"Nasza relacja jest kumpelska. Ja się z tatą bardzo dobrze dogaduję. Czasami się kłócimy, bo wiadomo, tata się martwi, troszczy i dba o mnie, ale na co dzień mamy raczej kumpelską relację"
Oliwia Bieniuk zawsze może liczyć na jego wsparcie.

"To jest chyba jedyna osoba, której mogę wszystko powiedzieć. (...) Jeżeli miałabym jakiś problem, lub coś by się stało, to byłby pierwszą osobą, do której bym się zwróciła"
Jarosław Bieniuk nie był przeciwny jej wyjazdowi do Warszawy powiązanemu z udziałem w "Tańcu z gwiazdami". Tata z córką razem podjęli tę decyzję.
"Powiedział, że mam na siebie uważać"
Nie świętowali Dnia Ojca
Oliwia Bieniuk nie świętowała jednak jakoś szczególnie niedawnego Dnia Ojca. W rozmowie z naszym reporterem wyjawiła, że owszem, wysłała mu życzenia, jednak na tym się skończyło, a w planach nie ma żadnego świętowania w późniejszym czasie.
"Napisałam mu sms-a, wstawiłam nawet zdjęcie na relację. To było tylko złożenie życzeń. W ogóle nie będziemy świętować"
Polsat SuperHit Festiwal 2021: Koncert "Najlepsi z Najlepszych". Świetni Maneskin. Doda z nagrodą
Całą rozmowę możecie obejrzeć poniżej:









