Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Olga Bończyk ma nowego faceta?!

Tygodnik "Na Żywo" donosi, że Olga Bończyk (47 l.) ma nowego ukochanego. Ze ślubem trzeba jednak poczekać, gdyż mężczyzna "musi uporządkować swoje sprawy"...

"Nie szukam partnera, choć moim marzeniem jest rodzina.

Reklama

Na dzieci już pewnie jest za późno, ale mam nadzieję, że prawdziwa miłość jeszcze się zdarzy, że będę miała taką tratwę, na której będę płynęła z kimś w poczuciu bezpieczeństwa" – rozmarzyła się niedawno aktorka.

I wygląda na to, że to marzenie właśnie się spełnia.

Na IX Gali Spa Prestige Awards w warszawskim hotelu Airport Okęcie pojawiła się z nowym mężczyzną u boku.

Nic o nim nie mówiła, nikomu nie przedstawiała.

Ale o tym, że to ktoś ważny w życiu aktorki, pośrednio poinformowała zebranych prowadząca imprezę Joanna Kurowska, która właśnie Oldze zaproponowała wręczenie nagrody w kategorii „Najlepsze ślubne spa”.

"Jak myślisz, czemu ciebie wybrałam właśnie w takiej kategorii?" – zapytała koleżankę.

Olga zmieszała się, a oczy wszystkich gości powędrowały do stolika, przy którym partner aktorki też próbował ukryć zakłopotanie.

Być może dopiero uczy się życia u boku popularnej narzeczonej, a może taka publiczna deklaracja nie była mu jeszcze na rękę?

W kuluarach Bończyk powiedziała, że ze ślubem muszą jeszcze chwilkę zaczekać, aż ukochany do końca uporządkuje wszystkie swoje sprawy.

Oznacza to, że coś jest na rzeczy i ten związek tym razem wydaje się poważny.

Dotychczasowe relacje Olgi z mężczyznami były niefortunne – dwa małżeństwa: z Jackiem Bończykiem i Tomaszem Gorazdowskim oraz kolejne związki rozpadały się, choć, jak twierdzi, mogłaby być wymarzoną żoną.

"Potrafię wstać o świcie, wyprasować koszulę, zupę ugotować, posprzątać, kran naprawić, bo też umiem. Ktoś powiedział – idealny materiał na żonę. Zbyt idealny. Ja z takim ideałem na pewno bym oszalała po pół roku.

W tym zamyka się odpowiedź na pytanie, dlaczego jestem sama, mimo że wydawałoby się, iż byłabym supermamą, superżoną" – tak analizowała swoje dotychczasowe niepowodzenia.

Ostatni związek aktorki z biznesmenem Rafałem zakończył się nadspodziewanie szybko.

Poznali się jako sąsiedzi z apartamentowca.

Olga chciała wprowadzić ukochanego w swoje środowisko, lubili wspólne kolacje i długie rozmowy nocą.

Jednak Bończyk szybko zorientowała się, że to ona musi być lokomotywą w związku, a nie o tym przecież marzyła.

Małżeństwo z aktorem Jackiem Bończykiem, w oczach wielu wręcz wzorowe, zakończyła nagle i zdecydowanie.

W podobny sposób rozstała się z dziennikarzem radiowym Tomaszem Gorazdowskim, z którym wzięła szalony ślub w Las Vegas.

Obecny ukochany dla Olgi „porządkuje dawne życie”, co oznacza, że też jest człowiekiem z bagażem doświadczeń.

Oboje są więc po przejściach, wiedzą już, czego od życia oczekują.

Mają też wspólne pasje, bo mężczyzna pracuje w branży muzycznej, jest dźwiękowcem.

Czy to on okaże się tym sternikiem bezpiecznie kierującym ich wspólną tratwą?

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Olga Bończyk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »