Włodzimierz Szaranowicz to jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów polskiego sportu. Karierę dziennikarską rozpoczął w 1976 roku w Polskim Radiu, a już rok później zadebiutował w TVP. Przez kolejne dekady towarzyszył widzom podczas największych wydarzeń sportowych, komentując m.in. lekkoatletykę, skoki narciarskie, koszykówkę czy igrzyska olimpijskie.
Włodzimierz Szaranowicz uhonorowany przez TVP. To już oficjalne
Jego głos na stałe zapisał się w pamięci kibiców, szczególnie za sprawą historycznych sukcesów Adama Małysza, Kamila Stocha czy rekordowych biegów Usaina Bolta. Był również jednym z popularyzatorów koszykówki NBA w Polsce, a jego słynne "Hej, hej, tu NBA!" stało się znakiem rozpoznawczym telewizyjnych transmisji. W trakcie kariery pracował przy 19 edycjach letnich i zimowych igrzysk olimpijskich, ustanawiając rekord wśród polskich dziennikarzy sportowych.
W latach 2009-2017 pełnił funkcję dyrektora redakcji sportowej Telewizji Polskiej i TVP Sport, mając istotny wpływ na rozwój kanału. Jest laureatem licznych nagród, w tym Złotej Telekamery, Superwiktora oraz prestiżowej Nagrody im. Bohdana Tomaszewskiego.
W 2019 roku zakończył regularną pracę zawodową, pozostając jedną z najważniejszych postaci w historii polskiego dziennikarstwa sportowego. Obecnie tworzy felietony na stronie tvpsport.pl.
Nadanie imienia Włodzimierza Szaranowicza studiu S7 to symboliczne uhonorowanie dorobku komentatora, na którego relacjach wychowało się kilka pokoleń kibiców.
Zobacz też:
Szaranowicz zniknął na 7 lat, a tu takie wieści. Nagle rozległy się te słowa
Kilka lat temu przeszedł na emeryturę. Dawno niewidziany dziennikarz TVP przyjęty owacjami
Włodzimierz Szaranowicz z powodu choroby unika mediów. Nieoczekiwanie pokazał się publicznie








