Reklama

Reklama

Reklama

Obrażony Fabijański znika z social mediów. Nie poradził sobie...

Sebastian Fabijański (33 l.) po serii skandali w social mediach poinformował, że nie będzie dłużej prowadził swojego Instagrama. Aktor przyznał się, że „nie umie korzystać dobrze” z tego typu narzędzi do komunikowania się z fanami. Jego kontem zajmie się zatem agencja, a on skupi się na aktorstwie i muzyce…

Sebastian Fabijański w ciągu kilku miesięcy stał się bardzo aktywny w social mediach. On i jego partnerka - Maffashion (33 l.) co rusz wikłali się w internetowe awantury, zarówno z innymi celebrytami, jak i anonimowymi użytkownikami sieci.

Wydaje się, że szalę goryczy przelała ostatnia kłótnia pomiędzy Fabijańskim a obserwatorką profilu "Vogule Poland". 

Żartobliwe uwagi kobiety rozzłościły Fabijańskiego na tyle, że celebryta zaczął komentować wygląd użytkowniczki sieci. 'Seba' otwarcie skrytykował jej tuszę i wysłał ją do trenera personalnego, co spotkało się z ostrym sprzeciwem instagramowej społeczności.

Reklama

Wielu obserwatorów dramy, zaczęło zwracać uwagę na to, że poczynania gwiazdora mogą zaszkodzić jego partnerce, która wielokrotnie popierała idee body positive i akceptacji własnego ciała. 

Fabijański oficjalnie przeprosił zamieszaną w sprawę internautkę, a kilka dni po zdarzeniu poinformował o tym, że ostatecznie rezygnuje z prowadzenia konta.

16 stycznia wieczorem w sieci ukazało się „pożegnalne nagranie”, na którym partner Maffashion tłumaczył się z odejścia z social mediów.

"Mój stosunek do mediów społecznościowych zawsze był dość zachowawczy, bałem się tego i słusznie, bo okazało się, że to nie jest zabawa dla mnie, intuicja była właściwa i trzeba było się jej słuchać "– mówił Fabijański.

Z postu dowiedzieliśmy się, że artysta założył konto na prośbę współpracującej z nim wytwórni. Eksperyment, który miał pomóc mu być bliżej fanów, jednak się nie powiódł...

Konto Sebastiana nie zniknie. Kontrole nad nim przejmą jednak specjaliści ds. wizerunku w sieci.

Sam aktor zapowiedział też, że żegna się tylko z samodzielnym prowadzeniem Instagrama i nadal ma zamiar „uprawiać aktorstwo" oraz udzielać się w roli rapera (sprawdź nowy klip!).

Co myślicie o jego decyzji? Będziecie tęsknić?

Zobacz więcej materiałów wideo:

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Sebastian Fabijański | Maffashion | Vogule Poland

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy