Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Nina Andrycz wykazała się niezwykłą podłością wobec młodszej koleżanki!

Nina Andrycz (†101) swoją urodą rozbudzała zmysły adorujących ją mężczyzn. Gdy los postawił na jej drodze młodszą i ładniejszą aktorkę, zrozumiała, że jej pozycja jest zagrożona. Zaczęła działać...

Nienaganna sylwetka, kocie, sprężyste ruchy, dekolty i sukienki opinające ciało. To znaki rozpoznawcze Niny Andrycz, aktorki, której jeszcze przed wojną przyznano tytuł królowej mody i elegancji.

Reklama

Panowie wzdychali do niej, gdy występowała na scenie. Po spektaklu przysyłali bukiety kwiatów oraz drobne dowody uznania, zapraszali na wystawne kolacje, prawili komplementy, a wszystko po to, by choć przez chwilę móc rozkoszować się jej towarzystwem.

Aktorka promieniała otoczona wianuszkiem mężczyzn i choć ogromnie jej imponowało, że znajduje się w centrum zainteresowania, żadnemu z nich nie dawała powodów, by mógł sądzić, że może liczyć na coś więcej.

Jej niezagrożona pozycja królowej PRL-u została zachwiana w 1958 r.

Czytaj dalej na następnej stronie...

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nina Andrycz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »