Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Nieznane miłości gwiazd. Irena Jarocka i Seweryn Krajewski: Ludzie oglądali się za nimi z zachwytem!

Przystojny chłopak z gitarą był już gwiazdą, delikatna piosenkarka stawiała pierwsze kroki w zawodzie. Wtedy między nimi zaczęło iskrzyć. O łączącej ich relacji wiedziało jednak niewielu. Gdy uczucie wygasło, on został świadkiem na jej ślubie...

Tamtego sierpniowego dnia 1966 roku żar lał się z nieba, po sopockim molo leniwie przechadzali się turyści, ale Irena Jarocka (sprawdź!) nie myślała o wakacyjnych rozrywkach.

Reklama

Filigranowa 19-latka czuła się jak przed ważnym egzaminem. Miała zaśpiewać w najpopularniejszym w kurorcie klubie. 

Sala Non Stop co wieczór była wypełniona po brzegi. Grały tam modne zespoły big-beatowe.

Największe tłumy przyciągała ciesząca się wielką popularnością trójmiejska kapela Czerwone Gitary (posłuchaj!).

Należący do niej Seweryn Krajewski (sprawdź!), rok starszy od Ireny Jarockiej, był bożyszczem kobiet. 

Fanki szalały za przystojnym chłopakiem z gitarą, który posyłał im poważne spojrzenia spod krzaczastych brwi. 

Wrażliwiec, tak jak młodziutka dziewczyna, która tak denerwowała się występem.

Nie bardzo wierzyła w swój talent, nie wiedziała, jakie wrażenie wywiera jej olśniewająca uroda.

"Czułam się jak zahukana, szara myszka" – wspominała po latach.

Seweryn dostrzegł, że mniej obytej ze sceną koleżance przyda się wsparcie. Przed koncertem dodawał jej otuchy. 

Potem nie szczędził komplementów. Poczuli, że są bratnimi duszami.

O łączącej ich relacji czytaj na następnej stronie...

Dobry Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Irena Jarocka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »