Ostatnio do mediów trafiły doniesienia o kolejnych problemach Doroty "Dody" Rabczewskiej.
Edyta Bartosiewicz nową jurorką "The Voice of Poland". TVP chciała obsadzić wcześniej Dodę?
Czytaj więcej: Dorota R. z kolejnymi zarzutami. Może ponieść poważne konsekwencje
Teraz okazuje się, że kolejna afera z udziałem celebrytki mogła mieć spory wpływ na decyzję TVP. Ostatnio stacja ujawniła bowiem skład jurorski nowej edycji "The Voice of Poland". Znaleźli się w nim: Michał Szpak, Kuba Badach, Baron z Tomsonem oraz... Edyta Bartosiewicz.
Ogłoszenie tej ostatniej wywołało niemałe poruszenie, w końcu mało kto akurat jej spodziewał się w tym programie, bo przecież Edyta od lat stroni od mediów.
Zaskoczona mogła być także Doda, która - co nie jest tajemnicą - od dawna sygnalizowała, że ma chrapkę na fotel jurorski w show TVP.
Jak donosi Pudelek, tym razem było ponoć naprawdę blisko tego, by marzenie Rabczewskiej się spełniło. Ale nic z tego.

Doda musiała obejść się smakiem?
"Nowe zarzuty prokuratorskie ostatecznie ją zdyskwalifikowały" - zdradza informator Pudelka.
"Doda jest artystką z ogromnym dorobkiem, ale jej obecny wizerunek nie wpisuje się w ten format" - dodaje rzekoma osoba z TVP.
Następnie nie zostawił Rabczewskiej już żadnej nadziei:
"Nie sądzę, żeby kiedykolwiek miała realne szanse zostać trenerką tego programu. To po prostu nie jest nazwisko, którego dziś szuka produkcja" - podsumowuje osoba z produkcji "The Voice of Poland".
AKTUALIZACJA:
TVP właśnie postanowiła zareagować na rewelacje Pudelka. W oficjalnym oświadczeniu przekazano:
"W związku z pojawiającymi się dziś publikacjami na temat Dody oświadczamy, że przytaczane informacje nie są stanowiskiem Telewizji Polskiej, ani jej pracowników. Nasza współpraca z Dodą przebiega pozytywnie. Wspólnie zrealizowaliśmy wiele projektów i planujemy kolejne" - przekazano na Instagramie TVP.
Zobacz także:
Doda już trzykrotnie nie stawiła się na przesłuchanie. Zapowiedziano kolejne kroki
Ledwo Doda wróciła z Hiszpanii, a już wyrzuciła z siebie całą prawdę o mamie. Tego nie wiedział nikt








