Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

"Nienawidzi swego zawodu i chce zmienić swoje życie"

Anna Przybylska (29 l.) zagra w najnowszym polskim thrillerze politycznym ekskluzywną call-girl, kochankę Ernesta - osoby wzorowanej na postaci zamordowanego przed siedmioma laty ministra Jacka Dębskiego. Przybylska wcieli się w postać Ojki, która w filmie wzorowana jest na Halinie G. - "Ince", odsiadującej ośmioletni wyrok za współudział w zabójstwie.

Najprawdopodobniej jesienią pojawi się na naszych ekranach najnowszy polski thriller polityczny zatytułowany "Izolator". Jest to historia osnuta wokół tajemniczego zabójstwa w 2001 roku ówczesnego ministra sportu Jacka Dębskiego.

Reklama

Jak twierdzą osoby dobrze zorientowane, w filmie zostanie zaprezentowanych kilka ciekawych koncepcji i wątków związanych z przenikaniem się świata polityki, biznesu i sfer przestępczych, które marginalnie potraktowane zostały w oficjalnym policyjnym śledztwie. Czy realizatorzy i producenci filmu wiedzą coś więcej niż ustaliła policja?

Film "Izolator" to klasyczny thriller polityczny z wartką akcją i mocnym wątkiem romansowym. W roli filmowego Ernesta, który ma być wzorowany na postaci ministra Dębskiego, wystąpi Jan Frycz, ekskluzywną call-girl, w postać kochanki Ernesta - Ojki (postać wzorowana na Halinie G. - "Ince", która odsiaduje ośmioletni wyrok za współudział w zabójstwie) wcieli się Anna Przybylska, policjanta, szefa ekipy śledczej zagra Adam Ferency.

Przybylska zdradziła nieco szczegółów na temat swojej postaci. "Ojka nienawidzi swego zawodu i chce zmienić swoje życie" - powiedziała aktorka.

Realizatorzy i producenci filmu planują, aby przed rozpowszechnianiem go w Polsce obraz trafił na festiwal do Cannes, gdzie ma zostać zaprezentowany pod tytułem "Warsaw Dark".

Jacek Dębski, b. minister sportu, zginął w 2001 r. w Warszawie. Został postrzelony w głowę. Odnaleziony na ulicy w pobliżu Mostu Poniatowskiego przez przypadkowego przechodnia, trafił w ciężkim stanie do szpitala, gdzie zmarł. Za pomoc w zabójstwie Dębskiego na 8 lat więzienia skazano Halinę G. - "Inkę", powiązaną ze środowiskiem gangsterskim.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje