Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Nie mógł śpiewać z Delfinem

Ivan Komarenko (31 l.) zdobył swoje pięć minut dzięki show "Taniec z gwiazdami" i natychmiast wziął się za jak najlepsze wykorzystanie chwili popularności. Właśnie skompletował nowy zespół i zaczyna solową karierę.

Według "Super Expressu", Ivan planuje dawać nawet 2-3 koncerty dziennie. Nie chce nam się wierzyć - naprawdę otrzymuje tak dużo propozycji?!

Reklama

W skład nowego zespołu wchodzą cztery tancerki. Komarenko przyznaje, że udział w "Tańcu..." pomógł mu w dopracowaniu układów choreograficznych:

"Trzy miesiące w programie dało mi wiele jako tancerzowi. No, może nie mógłbym wystąpić w turnieju, ale łatwiej przychodzi mi oczarować moją publiczność" - przyznaje.

"W tańcu wyrażam swój erotyzm, wrażliwość i emocje, czyli to, co nie zawsze da się powiedzieć słowami."

Piosenkarz zauważył, że dzięki programowi zyskał sobie sympatię ludzi:

"Spotkałem się z bardzo pozytywnymi komentarzami. Sam jestem w szoku!".

Wyznaje także, że rozpoczął solową karierę, bo w zespole czuł się ograniczony i nie był w stanie realizować swoich koncepcji artystycznych:

"Z zespołem Delfin już nie było to możliwe. Napięcie między nami było tak duże, że nie dało się razem pracować."

Dobrze się stało - "Ivan Komarenko" nie brzmi tak idiotycznie jak "Ivan i Delfin".

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »