Na co dzień mieszka w Göteborgu. Jej profil na Instagramie obserwuje 150 tys. followersów. Choć ma ogromne trudności ze znalezieniem garderoby w swoim rozmiarze, nie spocznie, dopóki nie będzie miała największych pośladków na świecie. Mierzy 177 centymetrów wzrostu, waży 135 kilogramów i wydała już 50 tys. funtów na poprawki chirurgiczne. Jej dieta składa się głównie z pizzy, lodów i... 15 słoików Nutelli.
Modelka twierdzi, że dzięki nadwadze i pełnym kształtom czuje się "mocna i seksowna".
"Moja transformacja zaszokowała wielu ludzi, ale żeby osiągnąć swój cel, muszę przybrać jeszcze 25 kilogramów" - mówi, nie kryjąc, że taka sylwetka wymaga pochłaniania codziennie minimum 6 tys. kalorii i łączenia tego z ćwiczeniami. "Około 80 procent moich znajomych mnie wspiera, a inni myślą, że to dla mnie destrukcyjne" - mówi Crown. Przyznaje, że rodzice nie rozumieją jej marzenia posiadania największych pośladków na świecie i martwią się o jej zdrowie.




***
Zobacz więcej materiałów:








