Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Natalia Siwiec znów chwali się ciałem: „Rozstępy mi się nawet podobają”

Natalia Siwiec postanowiła pokazać brzuch i bliznę po cesarskim cięciu, a przy okazji wypowiedzieć wojnę glutenowi. Na szczęście przynajmniej rozstępy mogą liczyć na jej aprobatę.

Natalia Siwiec najwyraźniej trochę nudzi się w pięciogwiazdkowym hotelu na Krecie, a może z okazji tegorocznego Euro postanowiła dodatkowo przypomnieć o sobie. Ma to trochę sensu, bo wszystko wskazuje na to, że podobnie jak na początku jej kariery, Polska znów nie wyjdzie z fazy grupowej. 

Aż trudno uwierzyć, że kariera Natalii na dobre rozpoczęła się zaledwie 9 lat temu, tyle się przez ten czas wydarzyło. Siwiec, której największą zasługą było to, że w odpowiednim czasie i przyciągającej wzrok stylizacji zasiadła na trybunie Stadionu Narodowego podczas meczu otwarcia 8 czerwca 2012 roku, od tamtej pory zdążyła być już seksbombą, której roznegliżowane zdjęcia są ozdobą męskich szatni, ambitną aktorką, marzącą o roli u nieżyjącego Stanleya Kubricka oraz instamatką. 

Reklama

Ostatnio zaś specjalizuje się w dietetyce i dbaniu o figurę. Jak ujawniła niedawno, nie przestrzega nadmiernie diety i zdarza jej się pochłaniać wszystko, co ma pod ręką, co stoi w jawnej sprzeczności z jej wyznaniem sprzed roku, gdy narzekała, że podczas pierwszej fali pandemii tak sobie pofolgowała, że przytyła 3 kilogramy. 

Natalia Siwiec znów chwali się ciałem

W swojej najnowszej rozmowie z fankami na InstaStory postanowiła z kolei zająć się rzeźbieniem ciała w ujęciu teoretycznym. Kilka słów poświęciła rozstępom. Jak ujawniła, nawet je polubiła: 

Osobnym zagadnieniem jest kwestia płaskiego brzucha. Jak wiadomo, sam się nie wymodeluje, więc Siwiec uznała, że nie ma sensu mydlić oczu dobrymi genami i medytacją, tylko napisać prawdę:

Natalia wyznała także, że, podobnie jak wiele kobiet, boryka się z problemem odstającego brzucha, jednak takie zjawisko występuje pod wpływem określonych czynników. Na szczęście Siwiec już rozszyfrowała, jakich: 

Jako najlepszy sposób na odchudzanie Siwiec poleca by „żyć miłością” i kokieteryjne odpowiedziała na pytanie dotyczące ewentualnego majstrowania przy biuście z pomocą specjalistów: 

Pytanie „a przed?” nasuwa się samo… Ale chyba nie warto go zadawać.

***

***

Zdecyduj, kto zasługuje na statuetkę Najlepszego z Najlepszych. Zagłosuj teraz

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »