Koniec plotek o kryzysie w małżeństwie Wiśniewskich. Wokalista potwierdził, klamka zapadła
O kryzysie w piątym małżeństwie Michała Wiśniewskiego plotkowano od miesięcy. Fanom nie trzeba było wiele, by dodać dwa do dwóch i ogłosić, że w związku piosenkarza nie dzieje się najlepiej. Aż wreszcie sam zainteresowany to potwierdził.
"(...) To nie jest żadne tłumaczenie. To jest stwierdzenie po prostu faktu. Nie udało mi się uratować mojego małżeństwa, więc zanim wszyscy napiszą, mówię o tym sam. (...) Trzymam za moją jeszcze żonę i za siebie kciuki - żebyśmy przez to przeszli" - ogłosił na Instagramie.
Nic dziwnego, że w takim momencie wszystkie oczy zwróciły się na jego (wciąż jeszcze aktualną) partnerkę. Pola Wiśniewska pozostała równie aktywna w mediach społecznościowych co wcześniej i to one stały się platformą dla jej porozstaniowych refleksji.
Tym razem ukryła się za słowami kogoś innego, ale fakt, że udostępniła je na swoim profilu, mówi sam za siebie...
Nagle wydało się o małżeństwie Wiśniewskich. Jedna wiadomość wszystko potwierdziła
W jednej z najnowszych aktywności w sieci 41-latka opublikowała na InstaStories wiadomość, którą dostała od obserwatorki. Wstawiła ją bez słowa komentarza, trudno więc odebrać ten ruch inaczej, jak podpisanie się pod tym i przedstawienie jako własnego stanowiska.
"Ty potrafisz uszanować prywatność (...) [pociech - przyp. aut.] i nie prać brudów publicznie, a ojciec twoich synów daje relacje z podtekstami, jaki to był nieszczęśliwy. Przykre, że dorosły mężczyzna nie rozumie, jak (...) [sprawia przykrość] w ten sposób swoim bliskim" - brzmiała treść prywatnego "listu".
Wygląda więc na to, że Poli też nie podoba się medialne "ogrywanie" przez "Wiśnię" tego osobistego wątku z ich życia. Na szczęście może ona liczyć na wsparcie fanów.
"Tulę cię, mocno bo przechodziłam przez rozwód i na szczęście oboje byliśmy na tyle dojrzali, żeby nie wylewać swoich żalów w social mediach. Jesteś silną kobietą i matką, i podziwiam cię, jak sama wszystko ogarniasz. Jeszcze masz siłę na studia i pracę. Masz cudowne (...) [pociechy] i za parę lat one będą widziały, ile dla nich robisz" - czytamy w zescreenowanej wiadomości od nadawcy o nieznanych personaliach.
Widać, że Pola Wiśniewska nieco zmieniła strategię i zamiast samodzielnie się wypowiadać, woli cytować innych...
Pola Wiśniewska nie zamierzała milczeć. Ten ruch zdradził wszystko
Kobieta już dzień po oświadczeniu męża oficjalnie na nie zareagowała, dając do zrozumienia, że jest to tylko jego perspektywa, z którą ona nie do końca się zgadza. Nie miała jednak zamiaru z niczego się tłumaczyć.
Od tej pory dawała jedynie wymowne sygnały, co o tym wszystkim myśli. Krótki cytat na kanale nadawczym, refleksja o przemijaniu trudnych momentów, a wreszcie wpis o "patrzeniu na świat z innej perspektywy" - tego nie da się odczytywać dzisiaj inaczej jak tylko w kontekście jej problemów osobistych.
"Nie wszyscy muszą być wobec ciebie lojalni. Niektórzy są przypomnieniem, aby uważać na towarzystwo, w którym się przebywa" - napisała parę dni temu, mając być może na myśli swojego męża.
Widać, że atmosfera nadal jest dość napięta...
Zobacz też:
Pola Wiśniewska wspomina początki związku z piosenkarzem. Padły gorzkie słowa
Zaprosili Polę Wiśniewską do TVP. Zrobiło się niezręcznie
Aż huczy od plotek, a tu takie słowa Wiśniewskiego ws. rozstania. "A skąd ta pewność?"








