Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Muzycy De Mono nadal skłóceni! Kościkiewicz atakuje Krzywego!

Z ambitnych planów na jubileusz De Mono mogą wyjść nici, bo dawni przyjaciele wciąż są wrogami.

"Statki na niebie", "Kochać inaczej", "Moje miasto nocą": te hity De Mono zna każdy. Przecież zespołowi w czerwcu tego roku stuknie 30 lat! Jeszcze kilka miesięcy temu jego wokalista Andrzej Krzywy (56 l.) snuł plany wielkiej trasy jubileuszowej. Teraz, pytany o szczegóły fety, nabiera wody w usta.

Reklama

Być może boi się, że plany pokrzyżuje mu dawny przyjaciel, a dziś wróg numer 1 - Marek Kościkiewicz (56 l.), współzałożyciel zespołu.

Drogi obu panów się rozeszły - od ośmiu lat krzyżują się tylko w sądach. Artyści spierają się o to, kto ma prawo do nazwy zespołu i piosenek. - Andrzej wykopał topór wojenny, domagając się wyłącznych praw. Walczy o coś, co nie jest jego własnością. Po wielu latach wspólnych nagrań, występów, przyjaźni jego agresja i próby przejęcia tego, co stworzyłem, są wyjątkowo bolesne - mówi "Twojemu Imperum" z goryczą Marek Kościkiewicz.

Uważa, że jubileusz bez niego, Chojnackiego i Krupicza nie ma racji bytu. - To my zakładaliśmy ten zespół i to ja jestem autorem największych przebojów - podkreśla. - Andrzej nie ma prawa ich wykonywać. A jeśli to robi, łamie prawo.

W tej sytuacji wizja Krzywego śpiewającego z Kościkiewiczem "Znów jesteś ze mną" wydaje się na razie dość odległa.

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:


Dowiedz się więcej na temat: De Mono

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama