Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Mozil: Boję się alkoholizmu

Znany z rock'and'rollowego stylu życia artysta otwarcie przyznaje się do swojego zamiłowania do napojów wysokoprocentowych. "Boję się alkoholizmu" - wyznaje.

Mozil (33 l.) nie ukrywa, że za kołnierz nie wylewa. W wywiadzie dla "Vivy!" zdradza, że zdarza mu się "wpadać w pijacki dygot". "Nie lubię takiej myśli, że idę na imprezę i wracam o godzinie drugiej" - mówi. Gdzie baluje się Czesławowi najlepiej? Na pewno nie w Krakowie. O tamtejszym życiu nocnym nie ma najlepszego zdania: "Kraków jest tak zakompleksiony, jeżeli chodzi o ten artyzm, nie mogą się wyluzować, czuć tą 'spinę' w każdej knajpie" - opowiada.

Reklama

Rundki po barach odmówić sobie jednak nie może. "Mam problem, jak w taki normalny wieczór siąść samemu przed telewizorem i oglądać film. Od razu idę do knajpy albo szukam kobiecego towarzystwa" - zdradza naczelny donżuan kobiecego show-biznesu, który jakiś czas temu publicznie ogłosił, że zgubił komórkę z wideozapisem swoich niegrzecznych łóżkowych przygód.

W końcu telefon zwrócił mu taksówkarz. "Nie wiem, czy obejrzał mojego pornola" - przyznał Mozil, by zaraz dodać we właściwym sobie stylu: "Film trwa sześć minut. Jestem z niego dumny".

Dowiedz się więcej na temat: Czesław Śpiewa | alkoholizm | The X Factor

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje