Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Monika Richardson pokazała swoje palce! Dopiero teraz zdała sobie z tego sprawę!

Monika Richardson (49 l.) podzieliła się z fanami na Instagramie kolejnymi przemyśleniami. Tym razem skupiła się na swoim wyglądzie, a dokładniej palcach u dłoni. Dziennikarka przyznała, że wcześniej nie miała o tym pojęcia...

O Monice Richardson znów jest głośno od kilku miesięcy. Wszystko zaczęło się od nagłej wyprowadzki Zbyszka Zamachowskiego, którego przyłapali paparazzi. 

Szybko okazało się, że to początek końca ich małżeństwa. Aktor zabrał swoje rzeczy i się wyniósł. 

Szybko pojawiły się plotki, że ma romans z aktorką Gabrielą Muskałą, ale do dziś sami zainteresowani tego nie potwierdzili. 

Monika za to w wywiadzie dla "Wprost" wyjawiła, że była zdrada ze strony Zbyszka i życzy jemu i nowej kobiecie jak najlepiej. 

Sama też długo nie czekała i już związała się z "milionerem" Kondradem Wojterkowskim. 

Reklama

Niedawno para spędziła już pierwsze wspólne wakacje, czym oczywiście pochwalili się w social mediach. 

Monika wróciła do aktywności na Instagramie i niemal każdego dnie dzieli się kolejnymi przemyśleniami. 

Ostatnio nieźle jednak zaskoczyła. Nie wstawiła bowiem zdjęcia z ukochanym, a pokazała swoje palce. 

Dłoń przyłożyła do dłoni czarnoskórej znajomej. Wtedy dopiero dotarło do niej, że ma grube i krótkie palce...

"Mam nową koleżankę, ma na imię Leonne. Ostatnio znowu się spotkałyśmy i rozmawiałyśmy chwilę. I właśnie wtedy zdałam sobie sprawę z tego, że nie wszyscy ludzie na świecie mają takie krótkie i tłuste prosiaczkowe paluszki, jak ja…" - oznajmiła Monika.

Co zrobicie z tą wiedzą? 

***

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Monika Richardson

Reklama

Reklama

Reklama