Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Od miesięcy plotkowano Tarnowskiej i Bagim. Ich zachowanie podsycało atmosferę
Plotki o romansach są właściwie nieodłączną częścią każdej edycji "Tańca z gwiazdami". Widzowie między wieloma parami dopatrywali się czegoś więcej niż tylko sympatii i przyjaźni, myląc się zapewne równie często, co i trafiając w punkt.
O Madzi Tarnowskiej i Mikołaju "Bagim" Bagińskim plotkowano przez całą jesienną edycję show. Nie dało się ukryć, że partnerzy nawiązali w trakcie przygotowań bliski kontakt, który utrzymują do dziś. Ale czy przyjaźń przerodziła się w coś więcej? Trudno powiedzieć.
Oglądaj "Taniec z gwiazdami" w Polsat Box Go
Już na etapie występów w programie para umiejętnie pogrywała sobie ze wzmożonym zainteresowaniem wokół siebie. Influencer publicznie komplementował tancerkę, a ona podczas jednego z układów zamarkowała pocałowanie go. Raz wystąpili nawet w typowo ślubnych kreacjach.
Po miesiącach snucia domysłów prawda w końcu wyszła na jaw. Po tym, co publicznie powiedział Bagi, nie ma już żadnych wątpliwości.
Bagi w końcu wyznał o życiu uczuciowym. Taki jest jego status związkowy
Ostatnio 24-latek wziął udział w projekcie Friza pt. "Bądź fajny", w którym wraz z nim i Hi Hanią oceniał "fajność", tj. pomysłowość i ekspresję uczestników zgłaszających się do programu. Przy okazji Bagi zdradził co nieco na temat swojego życia prywatnego.
Kiedy jeden z zawodników zapytał wspomnianą influencerkę, czy zostanie jego dziewczyną, a ta odmówiła z uwagi na to, że jest zajęta, Bagiński nie mógł powstrzymać się od komentarza.
"Ale ja jestem wolny jak coś" - powiedział.
Czyżby to była ostateczna i jednoznaczna deklaracja dotycząca spraw prywatnych gwiazdora internetu, która raz na zawsze położy kres domysłom? Być może, zwłaszcza że w ostatnim czasie znowu dość sporo się ich nagromadziło...
W "TzG" Tarnowska i Bagi mieli się ku sobie. Nadal są ze sobą blisko
Przypomnijmy, że niedługo po wygranej w poprzednim sezonie "TzG" Bagi w rozmowie z Pomponikiem mówił, że nie chce wprost określać relacji z Madzią. Mimo to byli taneczni partnerzy wciąż byli widywani razem, a w marcu media rozpisywały się o ich publicznym pocałunku.
Później przyjaciele byli już zdecydowani ostrożniejsi w okazywaniu sobie czułości. Ale Bagi wciąż ciepło wypowiadał się o tancerce.
"(...) Trzeba być bardzo pokornym, wdzięcznym i takim uziemionym cały czas, i myślę, że tego nauczyła mnie Madzia. W ogóle nauczyła mnie bardzo dużo życiowo. (...) [Spowodowała - przyp. aut.] u mnie taką przemianę, mam wrażenie, samego wobec siebie" - twierdził w rozmowie z "Vivą!".
Jeśli jednak wierzyć jego słowom, znajomość ta nigdy nie wkroczyła na wyższy poziom bliskości.
Zobacz też:
Edward Miszczak szczerze o Bagim. Tak widzi jego przyszłość w mediach [POMPONIK EXCLUSIVE]
Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








